Piotr Iglantowicz Opublikowano 28 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2007 czarna oplata Cię suknia na koronkach kolia złota lśni jak zwiewny unosisz się kruk w mą stronę kierując krok z oddali dochodzi niemy krzyk a może to ja protestuje niemo przed pokusą bronię się przychodzisz w ciszy niczym śmierci anioł w moich śnie mym ciałem kolejny wstrząsa dreszcz zatracam rzeczywistości sens już nie wiem co życiem a co jest snem mackami mnie oplatasz czułości szepcząc o miłości pytam Cię kim jesteś milczysz nie mówisz nic w oddali milknie krzyk ukazując mi prawdziwą Twoją twarz spowitą wiecznym ogniem będąc siostrą diabła do szaleństwa doprowadzasz mnie czarna oplata Cię suknia lecz waśnie taka jest ma dusza pozostająca w potępieniu otchłani proszę aniele obudź mnie z tego snu bym powstać mógł na nowo.
Michał_Kućmierz Opublikowano 29 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2007 Nie pisz o mojej przyjaciółce... ha ha
aNnIa K. Opublikowano 31 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 31 Grudnia 2007 Ogólnie ładne, ale popracuj nad rymami, troszkę zle brzmią. Pozdrawiam:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się