Wstrentny Opublikowano 12 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2007 Pan Naszarpnięte Zdłowie przekonuje pannę Poszczeloną w Głowe do zaopiekowania się strusiem na czas swego wyjazdu do sanatorium Struś, on jest strusiem choć mógłby nie być, bo już dwa strusie, to nie struś zaś wcale strusi to nic. I strusia, gdy rozmnożyć, by jaja strusie mieć z niego, to moja droga, taki struś mógłby być dla każdego. Po co ci struś, spyta któś? Już mówię - choćby dlatego żeby wystarczył, bo a nuż, ci do pierwszego. Lub dajmy na to, postrzał w brzuch! albo na drodze wypadek! - a ty za strusia i już, a ty, za strusia, i już. Poza tym, struś się rymuje ze struś. I to dopiero jest cóś!Panna Poszczelona w Głowe dostaje extra bzika na punkcie przygodnej znajomości Roman, cię proszę, ogól nogi! Ty wiesz, jak mdleję wtedy i sikam? Lepsze to nawet od past do podłogi, można co najmniej dostać bzika! Moje... Romanie, tam masz maszynkę. Tak, troszkę wyżej... i na kolanie, pokaż, że kochasz swoją dziewczynkę: gól mnie, ach gól mnie (gul... gul...) Romanie. A gdy na niebie infantylizm i księżyc z chmurki na chmurkę skoczy szepnę ci: Roman... teraz mnie całuj, lub co tam - ruchaj! bo oczy wydrapię ciiiiiiii...Struś składa pierwsze jajo, jak się okazuje, zupełnie nie w tym miejscu ranna toaleta - słoneczne serduszko w wychodkuRoman pisze poemat pannie Poszczelonej w którym delikatnie mówi, że odchodzi tam gdzie dodo Dodo, jak każdy wie, to ptak co znosił jaj... (dowodów brak) budował gniazd... (nie wiadomo) i wysiadywał... (nie stwierdzono). Prawdopodobnie żywił się czymś ten dodo ptak, co kiedyś żył? Może jadł mięso, albo w piątek go nie jadł, bo robił wyjątek dla ryb? No gdyb, człowieku! Gdyb czy umiał latać? Jak srał? Na rzadko? Żył jak samotnik, czy łączył się w stadko? - O dodo jedno tylko jest pewne: był lepszy od ciebie, bo ty wciąż Jesteś!Panna Poszczelona w Głowe nuci pieśń wojenną starych panien Upoiły się oczy pojęte w niewolę różem słońca majowym kuszone woniamiJa dziewczyno przyszedłem cię z ziemi wyzwolić w trawach rosy szeptały kiedy ludzie spaliJa dziewczyno wierniejszy ci będę zielony a twój chłopiec po latach zapomni cię zdradzi powtarzały codziennie chwytane w wazony bzy jaśminy gałązki okryte baziami Uwierzyła dziewczyna uległa majowi! Zostawiła chłopaka zestarzała zwiędła patrząc wiosną jak słońce nad jeziorem wschodzi tiul z pajęczyn na jesień samotną swą przędła Ktoś ją wreszcie raz znalazł w zimnych stopach wody lecz nim wrócił z innymi by zwłoki pogrzebać już staruszki nie było zamiast niej na grobli o czymś w wietrze szumiała jedna więcej wierzbaPan Naszarpnięte Zdłowie stara się wyedukować rymami męskimi pielęgniarkę Ochy Raz, dwa. Raz, dwa. Teraz, pozwoli pani, posadzę ją, gdzie ja, sam zajmę się liczbami. Raz, dwa. Raz, dwa. Zmiana! Zmiana, panie! Pan tu, a ja tam, liczymy zaś na zmianę. Raz (dwa). Raz (dwa). Stop! Stop natychmiast! to już zbyt długo trwa! i zmiana mi obrzydła. (Raz) dwa. (Raz) dwa. Dość! Dosyć! Basta! - Co, już skończył pan? - Co za tępa niewiasta!Kuracjusz, pan Gżeszny, prosi pana Naszarpnięte Zdłowie o pomoc w napisaniu czułego listu do swej milczącej kochanki A co moja Renatko z koci koci łapci? Nie pognamy już razem na fotelu babci? Nie spadniemy nad ranem ty z kolan ja z łóżka? Oj Renatko do twarzy ci była świntuszka! Komu wydasz tak grzesznie z czeluści swej dźwięki? Czy nie będzie brakować ci gdzieś mojej ręki? Kto ci nieba przychyli rozchylając uda? Nie sądź czasem że sztuka ta innym się uda! Powieś mnie nad łóżeczkiem jak nie chcesz mnie teraz Podpowie to i owo kot w roli suflera Gdy taki albo siaki zapomni o tobie Pociągniesz mnie za ogon i ja ci to zrobię!
Almare Opublikowano 12 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2007 Nareszcie!!!!!!!!!!!normalny tekst!!!!!!!!z humorrrrrrrrrrrrrreeeeem!!!!! Masz tort, tortu jeszcze nie przyznałem!!może być jaki chcesz, czekoladowy , kajmakowy , bezowy też, więc się ciesz!!!!!!!! P.S. Dociśnięty, utworem do muru Wyznam, jesteś moim guru
Wstrentny Opublikowano 13 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie przyciskaj przy okazji mnie, bo zaczynam się wstrentnie Wstydzić, czy raczej wstydzić Wstrentnie. dziękuję, a za ten tort z wiewiór i żab - pyyycha! - mordę mi dziś w nocy pies wyliże. bo też go nie mam
renifer rudolf Opublikowano 14 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2007 Panie Wstrentny ślicznie. :))
Wstrentny Opublikowano 15 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję wstrentnie
amerrozzo Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2007 O ja - do działu Zet, bo, cholera, prawie ominąłem to cudo (to przez to, że nie zaglądam do Wu). Biorę ze sobą, nawet nic nie radzę, bo tu wszystko utrzymane w konwencji humorystycznej, często stylizowanej na banalne rymy (przedostatni tekst). Ale jako całość - wyborna rzecz. Pozdrawiam.
Wstrentny Opublikowano 16 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. banalne, ale męskie i żeńskie na przemian (podłużne i ostre, dźgające ucho) i może jednak coś sensownego im z tego wyszło po 9 miesiącach? dziękuję wstrentnie zarumieniony na pohybel pogrudzie
Lena Achmatowicz Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2007 :) przyjemnie. wszystkie dobre. bardzo dobre. jeśli jakieś zmiany, to tu, przy udku, drugim: "Kto ci nieba przychyli rozchylając uda? Nie sądź czasem że sztuka ta innym się uda!" pozdrawiam
amerrozzo Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No, życzę im tego ;-)
Wstrentny Opublikowano 16 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przecież to jest przedstawiciel bardzo fajnych, rzadko spotykanych w naszym języku rymów. (uda - uda, doda - Doda, stara - stara(się), rada - rada). poza tym, jeśli mowa o udach to dwa (udo odu) z daleka od siebie. dziękuję za sugestie. przemyślę je na pewno.
Wstrentny Opublikowano 16 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No, życzę im tego ;-) tylko, żeby potem któreś z nich nie powiedziało z zakłopotaniem: wyszło głupio. jeszcze raz dziękuję
Lena Achmatowicz Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przecież to jest przedstawiciel bardzo fajnych, rzadko spotykanych w naszym języku rymów. (uda - uda, doda - Doda, stara - stara(się), rada - rada). poza tym, jeśli mowa o udach to dwa (udo odu) z daleka od siebie. dziękuję za sugestie. przemyślę je na pewno. nie wiem, czy fajnych. ale ok.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się