Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź dźwięcząca
Albo cymbał brzmiący"
św.Paweł
[1 List do Koryntian13,1]


Jak na Wokandzie
U Miłosiernego Sędziego
Oskarżona....
O nieumiejętność kochania

Powiem Ci
W gwoli wyjaśnienia

Miłość jest klejnotem
Najdrogocenniejszym...
Dobrocią szlifowanym
Nie do kupna na aukcji
Czy sprzedaży hurtem...

Nie stosem pieniędzy
Bogactwa
Miotania

Bo cóż właściwie
Przyjdzie
Po szybkim krętactwie?

Prawda?
Samotność?
Czy życie w Bezmiarze?

Nicość
Świadomość tego
Co być mogło...

Łzy i zgorzkniałość
Po cóż komu takie?

Miłość nie jest pomnikiem
Wierszem na cześć pochwalną
Rzeźbą
Symbolem
Czy bożkiem ze złota...

Ona...
Jest spojrzeniem
I szczerym uśmiechem

Żartem w spokoju
Słońcem w trudnych chwilach

Słowem ...
Nadzieją....
Milczeniem bez sensu...

Oczekiwaniem
Że gwiazda zaświeci...

Miłość...
Przebacza
Gdy ktoś sie obraża

Nie chce przeminąć
Gdy burzany myśli
Jak wrzątek się gotują

Wciąż pamieta
Gdy ktoś inny zapomni
Na zawsze...

Możnaby pytać
Z kąd lęk przed kochaniem?

Może to lichość Kocham
Bez pokrycia w realu

A może stereotyp
Czy kolejna bariera
Przed życzliwością
Drugiego człowieka...

Bo kto chwali
Nie musi być szczery

A świat miłości
Potrafi pochwalić
I konsekwentnie wytknąć
Każdą wadę.
Kathrineoberd

Opublikowano

Nie tędy droga. A przed Tobą długa do poezji, bo to wyżej nią z pewnością nie jest.
Dlaczego? Bo: nic nie wnosi - żadnych emocji. Żadnego nowego spojrzenia na problem. Żadnej gry słowami, zadnej dwuznaczności, żadnego pomysłu. Wersyfikacja jest bez sensu, rozbicie tylko wydłuża i tak dlugi tekst. Nie ma początku ani zakończenia. To jest raczej jak litania. Niezręczne posługiwanie się utartymi zwrotami, słowa-banały ( łzy, nadzieja, lęk, kochanie); pomieszanie patosu ( nicość, bezmiar, burzany ) z codziennością (np. w realu, miotanie ) - tutaj mnie razi.
Błędy: 'możnaby' pisze się oddzielnie; 'z kąd' - wg mnie nie ma czegoś takiego.
Sorry za krytykę, ale to czasem dobrze robi. Od czegoś trzeba zacząć;)
Proponuję coś prostszego niż pisanie o miłości albo w ogole pisanie na forum. Mozna najpierw do szuflady. Plus czytać.
I nie na forum dla zaawansowanych!!!
pzdr:) i życzę powodzenia.
Aga

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • kiedy niebo jak ołowiany wór w krwisto tłumi wrota spiętrzonych głów gdy z cienia niemrawy odór rodzi ból barbarzyńsko się wolno wlecze w rów kiedy powietrze nabiera stęchlizny nabrzmiałej skąd umiera chciwość ten parszywy wróg jak pajęcze myśli w złość zaradcze chyli się to w chwałę rozwesela swą twarz o kamienny róg gdy słońce z zaćmienia robi więzienie i kraty nabierają ostatnie tchnienie zapomnienia i na sztormie w swe sidła rozprzestrzenia swe cierpienie żywy diament co mieścił swe padliny ze zranienia krzyże nagle z uskrzydloną ponętnością się zwalniają posyłając wątły cios anioła jak poganie co od czeluści się to drwiną a zmagają i nocami narzekają na los kościoła a w belce oko zaś spleśniałe w bezludnym dźwięku ktoś tu jęczy w mojej twarzy schyłek znów przegrałem mieczem zatykam groźny lęk co dręczy
    • Opłakuj, Córo królewskiego rodu, Hańbę Pana, królestwa upodlenie; Ach gdybyż te łzy, z twojego powodu Mogły ojca twego zmyć przewinienie!   Opłakuj - bo twe łzy są Cnoty łzami Dość się już wyspy nasze nacierpiały; I niech ci te łzy długimi latami W Uśmiechach Ludzi będą się zwracały! -   I Byron: Weep, Daughter of a royal line, A Sire’s disgrace, a realm’s decay; Ah happy, if each tear of thine Could wash a father’s fault away!   Weep – for thy tears are Virtue’s tears Auspicious to these suffering Isles; And be each drop in future years Repaid thee by thy People’s Smiles! –   Tym razem wiersz jest polityczny. Ową płaczącą damą jest Charlotta Augusta, córka Króla Jerzego IV, która będąc gorącą zwolenniczką Wigów rozpłakała się, widząc jak jej ojciec, wtedy jeszcze jako Książe Regent, publicznie poniża Wigów w osobach lordów Greya (tak, Earl Grey) i Grenville'a. Incydent miał miejsce w Carlton House, 22 Lutego 1812 roku. Charlotta miała wtedy lat 16 i wszelkie szanse na zostanie wyczekiwaną królową po swym bardzo nielubianym ojcu, lecz zmarła w połogu w 1821.  Co do wiersza Byron przez dwa lata ukrywał swoje autorstwo, ale w końcu nie wytrzymał i się przyznał do - było nie było - zdrady stanu. Miał szczęście, że sam był lordem. Hm, nabrałem dziwnej o tej porze ochoty na herbatę.   
    • @KOBIETA Progi, nogi, polskie drogi, na rozpędzie.. po krawędzie?    "Gdybyś tylko chciał"..   Bilet do Poznania kup, wybierz jedną z dróg, tu czeka każdy cal, za sennym progiem — tchu
    • @hollow man Cóż, dzięki za komentarz. 
    • @Berenika97 Intuicyinie wyczuwam, że musi istnieć łydka z przyprawioną gębą. Ale to na ogólnym poziomie - bez dowodów w wierszu (to zresztą byłoby ryzykowne) ani komentarzach (ufff... chyba wybrnąłem) :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...