Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
po wizycie pana Załuskiego wybajdzone

do pałacyku? po kocich łbach w górę,
panie, kamieni w drodze mniej niż ludzi,
jak komu trzeba było to na furę
i nie zawracał głowy, jak pan tu dziś,
lepiej spacerkiem – bo i piach i czasem
nad dziurą traw strzęp rosłym piórem zasechł,

stąd rzadko kiedy między resztką parku
słońce się turla, a księżyc wygięty
jedno i drugie, wypluwając żar ku
ziemi, po drodze mogło zetrzeć pięty,
pan o księżycu? ze on pluć nie umie?
a cóż to takie z niego leci ku mnie?

odbicie? panie, jak kto zje porządnie,
to mu i z ryja albo z drugiej strony,
a z Koziczyna trafiłeś pan do mnie
i wyjść nie możesz, boś nie ugoszczony,
pałacyk sobie poczeka, bo wieki
stał tutaj pełny niczyjej opieki,

a pan znów z datą, powierzchnią i teges,
kogo obchodzą miary pałacyku,
bóg jeden raczył między dniem a niebem
bryłę nieziemską wśród nicości wykuć,
pewno do niego po kocich łbach w górę
diabeł, jak tutaj, głazy brał na furę.
  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Natuskaa EEEE tam :), to nie lekceważenie , ale żarcik :), narzekamy i wpadamy w e(uforię) - kolejny żarcik, ale tak naprawdę zastanawiam się czy chodzi tu o etykę? czy żal i pretensję razem wzięte. Tak, nie, raczej siak przykładaj do ucha i oka, a nie nimi :))) żarty żartami, pewnie napiszesz coś więcej jak cię trochę rozgoryczę :) pozdr.  
    • @Alicja_Wysocka Ten dom to wolność.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        z wymaganiami? cóż to znaczy od tego słowa cierpnie skóra i nawet kiedy się rozeznasz to bywa też, że nic nie wskórasz   kobiety za to chcą niewiele w króciutkim zdaniu wszystko powiem, że resztę da się już załatwić byle miał tylko dobrze w głowie  :)
    • Bal jak za PRL-u... A gdzie zawieruszyła się krztyna wstydu? Czy może spadła pod stół, Podeptana podeszwami butów?   Czy może w koszu na śmieci, Przez wszystkich zapomniana czeka w samotności, Aż ktokolwiek ją doceni, Łaskawym wzrokiem na nią spojrzy…   Bal jak za PRL-u... Pośród radosnych zabaw i śmiechów, Potoków błahych niepotrzebnych słów, Hucznie wznoszonych toastów,   Zrekonstruowane ZOMO-wców mundury, Ubranych w nie statystów groźne miny, W blasku trzaskających fleszy, O zgrozo wielu cieszą dziś oczy…   Niegdyś ścieżki zdrowia, W mundurze ZOMO-wca okrutny kat, Zimna obskurna cela, Trwożnie z Nadzieją wyszeptywana modlitwa,   Dziś strumieniami leje się szampan, Wykwintne potrawy na suto zastawionych stołach, Wzajemne głośne przekomarzania, Głośne śmiechy do białego rana…   Niegdyś walka o Honor, Brutalnie podeptana ludzka godność, Tylu szczerym, oddanym patriotom, Przez władzę w samo serce zadany cios,   Dziś głupota z pogardą, Splecione z sobą więzią nierozerwalną, Wśród elit niepodzielnie królują, Najdrobniejszą krztyną wstydu pospołu gardząc…        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...