HenrykO Opublikowano 25 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2007 Tęskni za tobą fotel, twój niegdyś ulubiony, dawniej ci dawał oparcie, teraz przez czas wystudzony. Kot też się pyta o ciebie, nie wpuszcza gości na fotel, ustąpi miejsca, gdy kiedyś usiąść w nim zechcesz z powrotem. Smutne bez ciebie i pustką wyziera wielkie lustro, zaglądam by cię znaleźć, lecz ciągle jest w nim pusto. Powietrze tęskni za tobą, nienasycone zapachem, i czas pusty przemija, tęskniąc za starym czasem. Pokój niepełny tęskni za swoją „drugą połową”, wszystko dokoła jest smutne, i ja też tęsknie za tobą.
Rafał Różewicz Opublikowano 25 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2007 wg mnie rymy są trochę za banalne ale z wiersza uwagę przykuwa 2 strofa no i rym nie jest taki zły, mogę rzec, że dobry!
Ewa Maria Gomez Opublikowano 25 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2007 No niestety, powiało banałem, a zapowiadało się fantastycznie; fotel, który dawał oparcie to naprawdę bardzo przewrotny językowy zabieg. Proszę kombinować dalej w tym kierunku. Pozdrawiam.
zak stanisława Opublikowano 25 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2007 Kot też się pyta o ciebie, nie wpuszcza gości na fotel, ustąpi miejsca, gdy kiedyś usiąść w nim zechcesz z powrotem. * koty już tak mają, dobra zwrotka!
HenrykO Opublikowano 1 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2007 Dziękuję za wizytę. Wszystkim. pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się