Gość Opublikowano 25 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2007 Słyszysz jak pulsuje krew? Polifonia żył rozpryskuje się we mgle Krew rozpływa się w powietrzu Woda unosi małe bąbelki Czy czujesz to co ja? Czy czujesz ten ból? Czy ślepniesz smakując różowe maliny? Czy ślepniesz wdychając trujące opary? Opera mydlana i kilka zakłamanych prawd Opera mydlana, ten blask, co gaśnie w świetle dnia Kołysz mnie w swoich ramionach, kołysz Kołysz mnie w swoich ramionach, jak muzyka, co wznosi Tul mnie w ramionach, tul, nie daj odejść Mdłe światło księżyca to moja twarz Zamazany szklany blask, cichy trzask Coś stało się, kto wie? Co stało się? Niebieska powłoka i osiem suchych dni Ostatniego umarłam Trzecia z czterech, szumiące dywany Szeleszcząca tęcza Ponoć gdy się rodziłam milczałam Ginąc krzyczę, chociaż krtań mi wyrwali
Adam Burak Opublikowano 25 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2007 Ślepnę! Tak jak Ty! Ale codzienność nakłada mi coraz to mocniejsze soczewki, żebym widział tak jak inni!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się