FaTuM Opublikowano 24 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2007 Dziś pierwszy poranek od kiedy Cie brak. Kalwarii geneza, zimy początek. Ten czerwiec zamarza, traci swój blask. Samotnicze lato bez łódek, bez tratw. Jak mogłaś to zrobić, odlecieć jak ptak? Jak mogłaś mi zabrać me życie, mój skarb? Pomyślałaś o mnie? Co czuje? Czy chce popatrzeć w tą skrzynie, bo myślę, że nie! Halo, czy mnie słyszysz? Halo, czy to sen? Dzynnnnnnnnnnn Dzynnnnnnnnnnn Dziś drugi poranek od kiedy Cie brak.
Rafał_Leniar Opublikowano 25 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2007 Hm. Ciężko powiedzieć, że czytelnik z lektury tego utworu wyniesie coś korzystnego dla siebie. Ot, kolejny tekst o rozstaniu. Na piosenkę by się nadawał. Ale nie byłaby to za bardzo wirtuozyjna piosenka. Raczej przeciętna. Proszę próbować dalej. I koniecznie czytać znanych. Pozdrawiam.
Veronique Sijka Opublikowano 26 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2007 no niestety pusto a w tej pustece rymy -bee powodzenia v.
FaTuM Opublikowano 26 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie o rozstaniu tylko o śmierci, symbolika tytułu i wers ze skrzynią, może nie udolnie itd. ale poprawiam jak co. A że wiersz by przepadł w szufladzie to go dodałem. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się