Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zatańcz ze mną kochany,
taniec gorączką pragnień
unieiony.
Zatańcz ze mną,
zanim lawina ruszy
powrót do przeszłości,
gdzie znów nastanie cisza.

Zatańczmy nasz taniec,
po mapie naszych ciał,
z rządzą dzikiej rozkoszy.

Będziemy z ust naszych
spijać wino,
w gorących,pożerających
pocałunkach namiętności.

Będziemy dla siebie strawą.
Będziemy śniadaniem,
obiadem,deserem
i niezapomnianą kolacją.

Zaspokoieni
na wszystkich poziomach
naszych pragnień,
i pózniej znów nastanie cisza.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Neli Lennon, Neli len   I Lenovo Neli   Ma Nel. Źle nam?
    • @Czarek Płatak Poruszyłeś w tym wierszu bardzo interesującą kwestię, czy my, piszący, obojętne jak się nazwiemy, piszemy rzeczywiście o tym co chcemy, czy rzeczywiście my decydujemy i czy my wybieramy barwę naszej pisaniny. Temat wydaje mi się interesujący i pod ciekawe rozwinięcie, nie wydają mi się te sprawy oczywistymi. Widziałbym w tym raczej motyw pszczoły, która zbiera słowa z poletka, na które w ten czy inny sposób została skierowana. Tak raczej widziałbym in generali to zagadnienie. 
    • A w kuble boksyty, skobel, bukwa
    • @Annna2   wiersz zatrzymał                                  Spędziłem  nie dawno trzy dni w Bartoszycach na spotkaniu z miejscową przemiłą grupą poetów "Barcja". (niektórzy piszą wspaniale tzn tak jak lubię). Rano wyjeżdżając z domu był prawie upał a tam jak zawsze chłodny wiaterek.                                        Cały czas miałem zakodowane, że jestem na Warmii, a tu "kicha". Miejscowy przewodnik wyprowadził mnie z błędu. "Jest pan na Barcji albo w Prusach Południowych" i przedstawił historię która kończyła się na Fryderyku II, nie wspominając nawet że teren ten owszem należał do plemion Prusów w początkach państwa polskiego.                                             Dziś prawdziwych Prusów próżno tam szukać (mieszkańcy, to dzieci i wnuki przesiedlonych z terenów wschodnich - akcja Wisła). Postanowiłem samemu pochodzić po mieście.  Śliczny i niestety całkowicie zabetonowany rynek, piękny kościół, jedyna ocala brama. Ludzie przemili i życzliwi.  pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...