Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
głupio za wierzyć za

melodia prawie
prawdopodobnie z kogoś
ściagnięty
za jest po i tyle z nami że
przed wzrok

to też nie opłaca coś
już było znów:
za to kocham
i za każdego nie najlepiej

nawet nie postarane
postradane domysły

rozdwojenia znad jaźni zupełnie
niepotrzebne bo i po co tak
się za męczyć
prostą drogą?

19.11.07r.
Opublikowano

głupio za wierzyć za

melodia prawie
z kogoś ściagnięta
za jest po i tyle z nami że
przed wzrokiem Przystępniej?
to też nie opłaca coś
już było znów:
za to kocham
i za każdego nie najlepiej
nawet nie postarane
postradane domysły
rozdwojenia znad jaźni zupełnie
niepotrzebne
po co tak się za męczyć
prostą drogą?

Pancolek pozdrawia z biadoleniem (subiketywnym) na ustach.
Wiel/uśmiechu!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Cześć Biadulku;) to nic i tak się cieszę:)
a poza tym:
przed wzrokiem poza swoim -- wszystko można,
ano ciężko
nie wiem czy upartość pozwoli mi na zmianę;)
dziękuję serdecznie za obecność
pozdrawiam ciepło

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym   Piszesz o spontaniczności, a jednak masz precyzyjnie określony system wygranych i przegranych. Ciekawe połączenie chaosu z matematyką. Czy w tej Twojej grze dopuszczasz remisy, czy zawsze ktoś musi być górą?
    • Tyś drogi Johnie, Pozbawił mnie trosk, Natchnął chwila życia, Stanem błogości, Błogości, wśród której obumarły ułomności  zbyt kłującej rzeczywistości. Tyś mnie prowadził przez święte księgi,  Kreując je na sposób pokrewnej mi duszy, choć na co to było, twe żmudne starania? Gdyż teraz stoję, Naprzeciw krzyża, Zdaje mi się bliższy do piekielnego sztyletu niżeli życia wiecznego Tobie ofiarowanego - Zbyt wcześnie,  Boleśnie, Pozbawionego. 
    • @FaLcorN   "Splot dłoni jak brama do nieba" - to piękne! Wiersz ma w sobie coś z modlitwy i czegoś z kołysanki jednocześnie. Bliskość opisujesz przez jej smak. Pysznie słodkie! :)
    • @Simon Tracy   Czytałam jakby to było  budowanie świata z  własną kosmogonią, mitologią - z  muzą zamiast matki i demonem starszym niż czas. I ta niesamowita pueta!  Bardzo mi się spodobało. :) 
    • @.KOBIETA. Jest to bardzo emocjonalny wiersz, oparty na motywie suszy, która staje się symbolem tęsknoty oraz deprywacji. Pole leksykalne utworu skoncentrowane jest wokół obrazów wskazujących na brak wody: lepka ślina, prażone ziarenka spękane usta, odwodnione ciało, nienasycona (...) ziemia która tęskni za deszczem. Doznania cielesne (pierwsza strofa) zharmonizowane zostały z metaforą pustyni, która jest reprezentacją uczuciowego krajobrazu osoby mówiącej w wierszu. Nie jest to przenośnia wybitnie nowatorska, lecz tekst ma swoje zalety. Udały Ci się te "prażone ziarenka", odzwierciedlające mocne przeżywanie, smakowanie emocji do końca, co jest niezbędne aby się od niej ostatecznie uwolnić. "Tęskni" w ostatniej linijce -> do zastąpienia innym czasownikiem (wyeliminuj powtórzenie, które w mojej ocenie nie pełni żadnej istotnej roli w tekście).   AH  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...