JacekSojan Opublikowano 17 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2007 pytałem o imię pytałem o nuty sny książki o drogę by najprostsza była ptasia uskrzydliła mnie mówiłem - lecę leciałem a ona pod łopian do stawu pod kamień rzucała mórz lusterkami grzebieniami borów chusteczkami pustyń im bliżej byłem tym dalej byłem osaczona jestem - krzyczała zniewolona odpadły skrzydła ten Ikar żyje nadal w chwilach długiego milczenia rusza ramionami jakby chciał coś objąć ogarnąć 1
Ewa_Kos Opublikowano 17 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2007 Ładne. Myślę,że wrócę po przemyśleniu:))) Cecylia
Stefan_Rewiński Opublikowano 17 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2007 No to jesteś w formie, Jacku, gratuluję, pozdrawiam, Stefano.
Lena Achmatowicz Opublikowano 18 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2007 Ikar kobiety nie ogarnie. nawet Bogu się nie udało chociaż była jedna. a wolność? nigdy nie istniała. moim zdaniem tekst jest piękny. serdeczności lenka
Almare Opublikowano 18 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2007 -objąć,ogarnąć....ocalić od zapomnienia, pewnie tak,bo... było młode i uparte roziskrzone miało oczy zakochane serce ech ....życie -lusterka, grzebienie, chusteczki, niepotrzebne,wypełniają kieszenie, damskie torby i drażnią takim skojarzeniem
Marlett Opublikowano 18 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2007 już późna pora a ptaki zbyt szybko odleciały pogubiły złote pióra... ten Ikar żyje nadal - tak.
JacekSojan Opublikowano 19 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2007 Cecylio; wróć - z wierszem! ;) J.S marianna ja.; melduję, że poprawiono; :) J.S pchła szachrajka.; INko - ptasia grypa to nie ptak, jak INka to nie pchła (choć może i szchrajka...? :) ); ptasia droga to taka prosta, jak na mapie...najszybsza; ale zgadzam się, że Mój, i to mnie cieszy (przymiotnik, nie rzeczownik przy tym przymiotniku); pozdrawiam! :) J.S
JacekSojan Opublikowano 19 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2007 lenka.; tamten Ikar o kobietach nic nie wiedział, a tę - którą poznał miała na imię Śmierć; widać wszystkie jego sobowtóry nic się już o nich nie dowiedzą - przekleństwo Ikarów; a wolność? tyle jej mamy, ile naprawdę chcemy, jeśli naprawdę chcemy; serdeczności! :) J.S Almare.; atrybuty kobiecości mnie wcale nie drażnią; ich symbolika skłania zawsze do zadumy nad różnorodnością świata rzeczy; a "zakochane serca" godzą te wszystkie odmienności, wbrew niemożliwościom, bo taka jest ich siła; :) J.S Marlett.; i szare piórka to pióra; i szarość ma swoją wartość - równą "złotym"; pozdrawiam! :) J.S zak stanisława.; :)) J.S
Judyt Opublikowano 19 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2007 wzloty i upadki jak w życiu ano tak Panie Jacku pięknie pozdrawiam ciepło
JacekSojan Opublikowano 20 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ano tak, Judyto, odpowiada echo... :)) J.S
Judyt Opublikowano 20 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ano tak, Judyto, odpowiada echo... :)) J.S echo? nie nie- Jacku to byłoby zbyt smutne :))
modniewo_wielkie Opublikowano 21 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2017 O cholera. Pierwsze wersy bardzo uderzające. Podoba mi się! O ten fragment z komentarzy: -lusterka, grzebienie, chusteczki, niepotrzebne,wypełniają kieszenie, [url=http://www.ceneo.pl/Torebki_damskie]torby damskie[/url] i drażnią takim skojarzeniem też ładny ; )
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się