Ewa Maria Gomez Opublikowano 5 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2007 wzdłuż zamka od spodni przeszłam do meritum - to właśnie linia najmniejszego oporu
Ewa Maria Gomez Opublikowano 5 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2007 Chyba przegadane ;). Dziękuję.
Roman Bezet Opublikowano 5 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2007 taaa, meritum...? tak jeszcze chyba nikt tego nie nazywał... ;D pzdr. b ps. a w zasadzie to o czym jest ten wiersz?
Ewa Maria Gomez Opublikowano 5 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2007 "a w zasadzie to o czym jest ten wiersz?" O pieniądzach :)
Roman Bezet Opublikowano 5 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aaaa, takie gacie?!
Almare Opublikowano 6 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2007 Oj, ciekawie się zrobiło powiem zwiewnie miło, miło Och, kobieca dłoń w usłudze delikatnie proszę miło, miło Ciepły strumień uniesienia łuk napięty pędzi strzała Jaki opór jaki głaz z krwi i kość w Bożym dziele od dziś będę mówił do ciebie Aniele!
Ewa Maria Gomez Opublikowano 6 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Do mnie? ;) Chyba nie.
Almare Opublikowano 6 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2007 Do Ciebie, chyba ,że jesteeeeeśśśśśśśśśś Mario!!!!!!!!!!!!!!
JacekSojan Opublikowano 8 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2007 Bogdan - jak to o czym? krawiectwo lekkie;(ale jak popatrzeć z innej strony to ciężkie); J.S
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się