Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

btw monika zrobiła to sznurówką
nienormalna historia

księżycem rysuję czarny dach
i wiszę

jak idziesz wśród torów
na wszystkie strony i idziesz

trwam prawie jak w telewizorze
elektryczna w coraz innych butach

oczy moje w drugą stronę godziny śmierci
typowe dla tego gatunku

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos Jak chcesz na te tematy porozmawiać , to zaproś mnie na Facebook @bazyl_prost Każdy człowiek ma prawo do miłości bez względu na orientacje seksualną , czy też na kolor skóry , czy na pochodzenie i itd .
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuje ci serdecznie za owe ładnie -                                                                                  Pzdr.uśmiechem. Witaj - miło że czytałaś  - dziękuje za wnikliwy komentarz -                                                                                              Pzdr.serdecznie. @Myszolak - @KOBIETA - @Rafael Marius - dziękuję -
    • za płotem pokrzywy za nimi mlecz  sie śmieje   za płotem altanka bluszczem kusi zielonym   za płotem kraina kwiatów i traw zaprasza   za płotem baśń krasnal prosi o ciszę   za płotem tęsknota szukająca  nadziei rosę głaszczę   za płotem drzewo byłe wspomina szumiąc
    • Jeźdźcy martwych koni, muzycy głuchosłuchu, w bezruchu pogoni, w symfonii wszechciszy - objawcie mi istotę rzeczy!   Przestrzeń jest szklanna, zbałuszona - dzień jest przetlałym cieniem nocy; astralna Panna władwszechna od świata do świata zapłodnieniem skrzy martwe tworzywo. Demonów rasa firmuje istnienie w domenie czarnej materii. Snów feerii odmowa, neuronowa sieć przeczy: bóg nad podbogiem schylonym w łańcuchu kole nieskończonym. Wszystkość wymiaru nie trzyma, w luster kuli zakwita świadomość - roztuli się w eon godzina - nadyma czarna się dziura. Neurony me postrzegania szczytem z twym bytem kwantowo splątane: moja twą głową, pozaprzestrzenna Panno, kiedy twe wargi rzeką: odstań się! I wszechświat się w punkt przezapada.
    • Witam - przeczytałem z przyjemnością - ten wiersz to poetycka perełka -                                                                                          Pzdr. serdecznie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...