Tancerka Opublikowano 21 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Września 2007 Czarna kryza wokół nadgarstka mówi mi, że jesteś wdowcem emocjonalnym i astralnym łowcą dziewic spod koziorożca I choć nie znam takiej panny to polecę Ci siebie nie wiele a zobaczysz, że zginiesz z rozpaczy kiedy zachoruję że zapomnisz jak się kłamie a czarna kryza odpadnie Więc jak? Układ na dwa szatański podpiszemy w domku na kurzej łapce
Roman Bezet Opublikowano 21 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2007 Jestem powalony. Poprzedni wiersz (na stronie) o miłości czystej - ten o szatańskiej. Autorka niedługo chyba prześcignie pana Żeromskiego. Wzruszył mnie bardzo ten fragment: Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jaka subtelna gra słów: polecę Ci siebie / nie - a więc zaprzeczenie! I dalej: wiele a zobaczysz - a więc w ilości siła, niestety siła fatalna, bo "że zginiesz". Na pierwszy rzut oka wydawało mi się, że to pospolity błąd jezykowy, ale jak widać - głębia, głębia drzemie pod pozorem błędu! Muszę tu jeszcze wrócić kilka razy, może zrozumiem cały wiersz? pzdr. b
Karolina Walczyńska Opublikowano 21 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2007 Jakoś ni trzyma mi się to jakoś kupy.
Messalin_Nagietka Opublikowano 22 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2007 i mnie powaliło aż odpadła mi szczęka, ech MN
Don_Kebabbo Opublikowano 22 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2007 Jeżeli "nie wiele" jest zamierzone, to jakoś mnie nie przekonuje to rozbicie.I choć nie znam takiej panny polecę Ci siebie to może i nie wiele a zobaczysz, że zginiesz - raczej tak bym to widział Reszta mi się podoba, nawet bardzo, zwłaszczałowcą dziewic spod koziorożca I choć nie znam takiej panny - chociaż drażni mnie trochę rozpoczęcie tego wersu od wielkiej litery Pozdrawiam.
Karolina Walczyńska Opublikowano 22 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2007 Jak dla mnie to do bani. Nie podoba mi się.
Tancerka Opublikowano 23 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A jakiego rodzaju liryka spełnia Pani oczekiwania?
Tali Maciej Opublikowano 23 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2007 kurna chataka na kurzej nodze czytam i czytam i nie po drodze mi do fundamentalnego strwierdzenia radzę choć chwili zastanowienia przed kolejną taką publikacją bo to jest poprostu kompromitacją ani w słów szacie ani w lichej treści wiersz się poprostu z banałem pieści pozdrawiam
Tancerka Opublikowano 23 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Żenujący komentarz. Wnosi on jedynie tyle, że stawia Pana pod ścianą własnej próżności i rymowanki niskich lotów. Wszyscy piszą: "beznadzieja, bubel, pozdrawiam" I jak zwykle brak konstruktywności. Ostra krytyka to nie zawsze mądra krytyka. A najzabawniejsze jest besztanie nie wiadomo za co. Proszę o umieszczanie pod moimi wierszami tylko własnych PRZEMYśLEń i ostrej, ale "braterskiej" krytyki, a nie chamskich kolokwializmów. Każdy może o coś prosić, więc ja akurat o to.
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 24 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie wstyd pani tak się pieklić, skoro olewa pani komentarze? Proszę się ustosunkować do "nie wiele" - na początek. pzdr. b
Tancerka Opublikowano 24 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2007 Jak tu się nie pieklić na takie farmazony? Ja nie wiem, dać człowiekowi trochę abstrakcyjnej władzy, a on czuje się jak Wojewódzki w Idolu "Jestem na nie, gniot". Poniżej krytyki.
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 24 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Proszę bronić wiersza, a nie swojej (przez nikogo nie atakowanej zresztą) dumy. "nie wiele"?! pzdr. b
Tancerka Opublikowano 24 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2007 niewiele, walczę z dysleksją, ale chyba nie chodziło tylko o to małe niewiele?
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 24 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Skoro to błąd - to wiersz do bani ;D Interpunkcja: dlaczego tylko przed "że" są przecinki? (jeśli już, to powinien być przed "a" również). Co znaczy "układ na dwa"? 2 co? Wiersz jest przegadany, wszystko podane wprost: jakaś groźba - propozycja, nie wiem czemu ma to służyć? Przestroga? dla kogo? Nie widzę jakiegoś glębszego sensu w tym tekście (byc może dlatego, że astrologia i satanizm nie wywołują we mnie zadnych dreszczy). pzdr. b PS. I nie lubię Koziorożców ;)
Tancerka Opublikowano 25 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Września 2007 Panie B. Pan po prostu nie rozumie. Przegadany znaczy dla Pana niezrozumiały. A błąd ma niewiele z tym wszystkim wspólnego. Pani K. - interpunkcja też nie. Każdy pisze jak chce jak lubi i jak mu wygodnie. I dla Państwa, może coś pouczającego: "Dali przypomina mi naiwnych poetów, którzy wierzą, że im więcej napakują do wiersza metafor, tym wiersz będzie lepszy..." Wisława Szymborska
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 25 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "Słuchaj dzieweczko... Ona nie słucha" ;) Przy takim autorytecie wypada tylko podkurczyć ogon po siedzenie (choć nie rozumiem, co ten cytat ma wspólnego z robieniem błędów i pisaniem kiepskich wierszy ;) Wybacz Autorko, nie pojąłem głębi twego utworu. b.
Tancerka Opublikowano 25 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Września 2007 Trudno, może innym razem i na innej płaszczyźnie będziemy w stanie się lepiej porozumieć.
Tancerka Opublikowano 26 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Września 2007 Na szczęście, istnieje słowo "metafor" i myśl nie jest tym razem skierowana do mnie. Myślenie jest wtedy kiedy próbuje się odgadnąć niepojęte. Nie szkodzi, że nie rozumiecie. Następny utwór będzie dla Was na pewno bardziej czytelny.
Don_Kebabbo Opublikowano 27 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jeśli zmieni się Twoje nastawienie, to może kiedyś się uda. Odnoszę wrażenie, że jak ognia unikasz odpowiedzi na jakiekolwiek pytania dotyczące wiersza (żeby odpowiedzieć Romanowi cokolwiek na temat "nie wiele" potrzeba było jeszcze dwukrotnego (!) zapytania o to przez Bogdana). Skupiasz się na tym, żeby odparować osobom, którym się Twój wiersz nie podoba, a jednocześnie nie podajesz żadnych argumentów na jego obronę. Mnie się podobał pomysł ze znakami zodiaku i ten układ podpisany na kurzej łapce z domyślnym dalszym życiem na kocią, wyraziłem swoje zdanie w sposób dość przejrzysty, a mimo to mój komentarz do Ciebie nie dotarł. Wiersz nie każdemu się musi podobać i to jest jedna z funkcji tego forum: żeby się dowiedzieć co inni myślą tym, co piszesz. Jakoś nie widzę, że walczysz. Póki co biernie się jej poddajesz. Gdyby było inaczej poprawiłabyś ten błąd. No właśnie, tylko, że jeśli jednak walczysz z dysleksją, to "nie wiele" nie jest napisane tak jak chcesz i tak jak lubisz. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się