Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Gryllotalpa gryllotal - pa!


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pośród chabrów i maków wylazł z kupy… kamieni
tłusty turkuć podjadek – spojrzał, zaklął… (się wpienił!)
Bowiem nie mógł znieść tego
że tu tyle dobrego…
A najbardziej, że przejmą podgryzanie korzeni.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Hę... myślisz chyba o botaniku...
Czy w szale... nie wiem, ale w szaliku
na pewno będzie,
bo kiepsko przędzie,
a moli w szafie ma bez liku.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Lecz turkuć podjadek, to ten... z cwańszych szkodników
- ma teczki na wrogów, ma na popleczników...
Nawet skorek ukradkiem
spieprza przed podjadkiem
- nie ma... konkurencji dla mistrza haczyków.
Opublikowano

Łoj - przeca mówię - nie wolno!
Niech głąb upiecze makowiec,
bo taki wyrok mu solną,
że w więźniu mu jakiś gitowiec
wytatyłuje na dupie,
że: "podjadanie jest głupie"

A chabry... niech se tam wącha,
aby nie tykał konopi...
- za to znów chłop mu nawtrzącha,
rozdepcze, albo utopi.

Opublikowano

Już za siebie nie spogląda,
by ktoś z przodu nic nie wrąbał.
No... a tyły i zaplecze
- bratu oddał w słuszną pieczę.
I tak wespół w ziemi grzebią
raz zasieją, raz wytrzebią...
by szczęśliwie kwitła łąka
by chrząszcz nie brzmiał, bąk nie brzdąkał!

Tylko mrówki robią swoje
choć zerkają... z niepokojem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Fajrant z pawiem    Fajrant, fajerant, odbiór towaru. Korowód tirów zmierza do baru.   A bar zamknięty... Czy o tej porze głodny kierowca zje kawał schabu?   Schabu nie było, bo drzwi zamknięte. Złączyli w pięści sprawy mniej święte.   Że nie powinni? Bo żony, matki mają na smyczy takie gagatki.   A głód w żołądku doskwierał, siatka- ptak sobie chadzał,  wzięli gagatka.   Puszczali pawie, Tu chodził nowy! Łeb mu skręcili, na grill- gotowy!   Dobrym koniakiem mocno zapili. Dzień, noc i znów dzień Tam odpoczęli.   Fajrant, fajerant, odbiór towaru. Korowód tirów zmierza do baru.
    • @Alicja_Wysocka   Alu:)   napisałaś wiersz  z elementem erotycznym ale przefiltrowanym przez metaforę i oniryczny klimat   i jest zjawiskowo!!!   mnie tylko jedno w głowie więc rzucę się na puentę.      zawieszona między iluzją a intymnością jakby miłosć naprawdę mogła wydarzyć się w samym odbiciu   wrócę sobie bo wiersz świetny.    
    • @Berenika97   a ja sobie myślę, że cierpienia w trójkątach bywają upośledzająco ciężkie dla całej trójki.   są naznaczone niemożnością, zazdrością, lękiem.   ktoś musi wybrac ale zapętlenia bywają tak głębokie, że cierpią latami.   pięknie to wszystko opisałaś.   dzięki Nika:)       @Alicja_Wysocka   apetycznie erotyczny trójkąt.   egzystencjalnie- jakby wszyscy weszli na jedną minę przeciwpiechotną.   wszyscy się boją a lata mijają.   i gdzie tutaj zmieścić to piękne zdanie:  "przeszłość mojej żony mnie nie inyproszę pana".     dziękuję Alu:)      
    • @beta_b Obrazek psychologiczno-liryczny, świetnie namalowany  ... Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...