Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

sama sobie duszę spętałam
zanurzyłam się w śpiewie wzruszeń
nadaremnie duszą i ciałem
cierpieć muszę

twarz do ściany zimnej przytulam
i pościelą pustą okrywam
dłonią chłód natarczywy odczulam
krzyk urywam

czasie dobry łaskę mi okaż
niech marzenia w szronie nie gasną
pozwól dotrwać do lepszych doznań
obdarz łaską

[sub]Tekst był edytowany przez seweryna żuryńska dnia 25-04-2004 13:04.[/sub]
Opublikowano

seweryno: zwykłem już uważać Cię za mistrzynię rymowania, jednak w tym tekście parę rymów mi ewidentnie zgrzyta.

spętałam -leciałam
okrywam -ukrywam
przytulam-odsuwam

Przepraszam za szczerość, ale wydają mi się paskudne... ale już np.
gasną-łaską
wzruszeń-muszę
są świetne... nie mam pojęcia, skąd te pierwsze 3 się wzięły i jak przeszły przez korekte,hihi.

A cały tekst jest napisany b.ładnym językiem i mi się spodobał... mimo kilku nieciekawych rymów.

Pozdrawiam
Coolt

Opublikowano

Drogi Coolt
proszę nie na cokół, bo upadek bolesny
mrówka ja niegodna
co do meritum
poczuwam się do obowiązku odpowiedzenia
ze mną sprawa trudna
piszę sercem, a potem zostawiam i idę dalej
inna rzecz, że jeśli wystawiam na widok publiczny, winnam pięknie przyodziać
zapamiętam lekcję, postaram się z macochy wyrodnej...zamienić w dobre matczysko
dzięki i pozdrawiam
coś tam poprawiłam
seweryna

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stukacz   Wiersz/tekst piosenki  jest jak mapa ran - każda strofa to kolejna blizna po spotkaniu z kobietą, która jest jednocześnie trucizną i odtrutką. „Widmo pacierza" - ciekawy obraz -  miłość jako wyblakła modlitwa, w którą już się nie wierzy, a której słów wciąż nie można zapomnieć. Podmiot szuka pięknego upadku?  
    • Wyobraźnia kreuje widoki a widok rzeczywistość  
    • @Alicja_Wysocka korytarz domysłów nie zaraża:   przychodzi baba do lekarza: "Panie doktorze mam sterczące piersi - co robić?" Pani pokaże Kobieta zdjęła stanik a lekarz i patrzy mówi: "A wie pani, że to jest zaraźliwe"   to wina wirusów :))
    • Mam dosyć siebie bez ciebie pijana tęsknota tańczy pół walca potyka się o samotność bez muzyki bez rytmu ale z piruetami upija się własnym oddechem a ja patrzę przytulając ścianę nie zatańczy ze mną ale śpiewa twoje imię gdzie jesteś gdy nie umiem tańczyć z tęsknotą
    • @Migrena   Mocne to! Naprawdę. A jak działa na wyobraźnię!  Czytam to jak scenariusz do bardzo ambitnego, mrocznego filmu, w którym bohaterowie zamiast iść na spacer do parku, wybierają najbardziej zardzewiały tunel w mieście, żeby sprawdzić wytrzymałość betonu (i swoich nerwów). Kilka moich ulubionych obrazów - „Smakuje jak nadchodząca katastrofa – słodka, żelazna i ostateczna” - to jest ten moment, w którym instynkt przetrwania mówi „uciekaj”, a cała reszta krzyczy „zostań”. Genialne połączenie grozy z fascynacją. „Zwarcie dwóch gołych przewodów w kałuży strachu” - jako osoba, która boi się wymieniać żarówkę, czuję to napięcie! To doskonała metafora tego, że w takiej chemii między ludźmi zasady BHP po prostu nie istnieją. „Odzyskać żebro, z którego cię ulepiono” - to jest tak intensywne, że aż boli. Jeśli ten tunel rzeczywiście będzie „krwawił waszym imieniem przez tydzień”, to współczuję ekipie sprzątającej z PKP. Daję 10/10 w skali sejsmicznej - u mnie kubki w szafce dzwoniły, jak doczytałam do końca. Naprawdę gęsty, duszny i hipnotyzujący kawałek tekstu. Ostre metafory - Twoje i nie do podrobienia.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...