Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ojcze pełzaniem pokrwawiłem ręce
wygniotłem duszę w podróżnej gonitwie
ojcze czas spocząć po przegranej bitwie
na ziemi gdzie srebrny mech się płoży
gdzie więdnące kobiety plotą trzy po trzy
gdzie los spełniony nie jest klęski znakiem
powalony leżę a chciałbym być ptakiem
by wzlecieć w niebo ze szczęścia trzebiotać
próżne ma marzenia zbuntowany syn
więc ojcze przebacz bom sam pełen win

Opublikowano

"starzy swiadomi swego bankructwa, młodzi czujący, że są na nie skazani"...U.Eco

wiersz podoba mi sie choc...przyczepie sie:)

"gdzie los spełniony nie jest klęski znakiem
powalony leżę " - wczesniej przegrana bitwa, dla mnie jest to obraz klęski

"więc ojcze przebacz bom sam pełen win" - "sam" wyrzuciłbym, bo w tej konstrukcji sugeruje winy ojca, a o tych wyżej mowy.

pozdrawiam

Opublikowano

M... dobry początek, jak na rozmowę z ojcem. Widzę jednak małe zamieszanie... nie wyobrażam sobie spoczynku na ziemi, po przegranej bitwie, gdzie obok mchu wplatasz kobiety, które plotą trzy po trzy... ten wers z kobietami mi tu nie pasuje. Poza tym, skoro los spełniony... to dlaczego ta przegrana bitwa we wstępie..?...
Natomiast fragment...
"powalony leżę a chciałbym być ptakiem
by wzlecieć w niebo ze szczęścia trzebiotać
próżne ma marzenia zbuntowany syn
więc ojcze przebacz bom sam pełen win."... spodobał mi się
Pozdrawiam... :)

Opublikowano

A dlaczego pan to pisze dramatycznie, takim patetycznym językiem, z takimi fatyalnymi inwersjami?
"na ziemi gdzie srebrny mech się płoży" - (antykadencja)
na ziemi gdzie się płoży srebrny mech (kadencja - logicznie zamykająca wers)
A ten wers:
"by wzlecieć w niebo ze szczęścia trzebiotać"
jest parą do którego?
Fatalnie, proszę Pana.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Bardzo dobry wiersz, ładny, prosty, zrozumiały. Myślę, że takie teksty miałyby szansę dotrzeć do wiernych, śpiewane w kościele. Dobrych Świąt Wielkanocnych, bb
    • Zdumiewa fakt powszechnego występowania w licznych postaciach ludzkiej życzliwości.   Kilka drobnych słów, niewymuszona grzeczność, uśmiech, ciepłe spojrzenie rodzą życzliwość.   Jest ona tym wezwaniem, które każe traktować  innych w sposób, w jaki chcemy, by nas traktowano.   Jest także filtrem chroniącym od smogu płonącej nienawiści, zazdrości, egoizmu.   Życzliwość  to doskonałe podłoże do budowy dróg dla ciężkiego transportu.   Drogami takimi mogą od nas oddalać się ciężkie karawany naszych nieszczęść.   To pług życzliwości odwraca skibę ścierniska, tak by siewcy mogli tu wysiać miłość, zgodę, szacunek.   To wzrost produkcji życzliwości tworzy nowe miejsca pracy zwolnionym z trzecich zmian fabryk karabinów, czołgów, dynamitu.   Życzliwość podlega jednak szczególnym regułom ustalającym zasady jej obrotu.   Nie można jej kupić, jest wyjątkowa, można ją  wytworzyć jedynie we własnej wytwórni.   Musimy zatem sami chcieć ją tworzyć, zapewnić środki do jej produkcji, kontrolować jakość produktu.   Tworzący życzliwość na duszach swoich noszą stemple znaku najwyższej jakości "jestem człowiekiem".
    • w szumie strumyka w liściach zielonych w tańczących ogniach w słowach ważonych widzę Cię, czuję zamyślam Tobą i odzyskuję swą duszę młodą układam myśli równo w szeregu wyrzucam z głowy śmieci nieważne wlewasz mi pokój w serce łagodnie ono się staje mężne, rozważne w zapachu kawy w promieniach słońca w lekkim wietrzyku miłym spojrzeniu widzę Cię, czuję zamyślam Tobą i pozostaję w cichym skupieniu patrzę uważnie w czas teraźniejszy to co minęło Tobie oddałam to co nadejdzie jest tylko Twoje moim pragnieniem jest Twoja Chwała widzę Cię w Słowie co zostawiłeś widzę w Kościele gdzie Ołtarz Święty widzę Cię w sobie gdy Cię przyjmuję i gdy odpuszczasz mój grzech przeklęty pragnę dziękować dziś i w wieczności za Twoje dobro co nie ma końca pragnę utonąć w Twojej Miłości choć dusza moja słaba i drżąca widzę Cię Panie oczu nie zamknę czuję Cię Boże i trzymam wartę przyjdź Zmartwychwstały Jezu Najwyższy i ulecz serca grzechem rozdarte
    • @Zbigniew Polit W "Podręczniku mądrości" ojca prof. J. M. Bocheńskiego jest powiedziane odwrotnie: "postępuj tak aby tobie było dobrze". Autor, będący logikiem i dominikaninem, przedstawia w nim postawę skrajnie racjonalną i pragmatyczną. Zasada ta nie jest jednak namową do płytkiego egoizmu, lecz do rozumnego dbania o własny interes.  Bocheński sugeruje, że: Twoim głównym obowiązkiem jest troska o własne dobro, ponieważ nikt inny nie zrobi tego za Ciebie lepiej [2]. Postępowanie „dobrze” oznacza unikanie niepotrzebnych cierpień i konfliktów, które mogłyby Ci zaszkodzić w dłuższej perspektywie. Etyka ta opiera się na autonomii – nie powinieneś pozwalać, by inni (lub ideologie) wykorzystywali Cię jako narzędzie do swoich celów. W skrócie: to zachęta do bycia „mądrym egoistą”, który wie, że jego szczęście jest najwyższą wartością w porządku doczesnym.  Przebiłem pana, co?
    • @LessLove Może i tak...  Dziękuję za obecność i upodobanie :)   Deo
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...