rybka Opublikowano 1 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2007 przed snem składam życie w palcach jak papierowy samolot odprawiam regularne modły rano wbijam zęby w twój chleb sypię sól przekleństwa strach nie pozwala odejść od stołu
ot i anka Opublikowano 1 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2007 niby ok. ale brakuje mi tu czegoś, czegoś co wyróżni ten wiersz od setek innych, podobnych. ale próbuj, powodzenia:) pozdrawiam
IN Opublikowano 1 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2007 hmm... myślę dokładnie tak jak Anka :)
wypłosz pospolity Opublikowano 1 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2007 czy ktoś Cię maltretuje? bo wiersz mnie bardzo.. pozdr w.p.
rybka Opublikowano 1 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2007 dziekuje za komentarze. w.p: rybki nie są z natury agresywne, widzę jednak że wiersz ma moc, której się nie spodziewałam...:) nie wiem jak zrozumiałeś mój wiersz, może zbytnio skupiłeś się na znalezieniu powodu, do złośliwego komentarza?istnieje spory rozdźwięk miedzy Twoim pytaniem, a tym co mi sie wydaje, że w wierszu zawarłam.
były__premier Opublikowano 1 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2007 jak wusz, ale raczej kiepsko, jak mam być uczciwym:P
Nata_Kruk Opublikowano 2 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 Cóż... widzę, że każdy na swój sposób widzi to, co chce zobaczyć. Dla mnie, zawarte jest w wierszu znacznie więcej, niż tylko sól przekleństwa. Ode mnie plus. Pozdrawiam... :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się