ula Opublikowano 29 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2007 idąc ocieram się o pnie głuche na stukot dzięciołów by poczuć się mniej samotnie mogłabym wdrapać się na jabłonkę i dłońmi obejmować wszystkie jabłka skadając odciski palców zamiast odcisków warg bo nie wiedziałabym jak dużo mi wolno chcę wreszcie wspiąć się wyżej niż na palce znaleźć drabinę taboret wsparcie na czyimś ramieniu szukam powoli pogwizdując aż wieje wiatr coraz mocniej robi mi kołtuny choć wystarczą te w głowie
Marlett Opublikowano 29 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2007 Ula ! Zamieszałaś, a wiatr jeszcze bardziej:)) PozdrawiaM.
Piotr Zet Opublikowano 29 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2007 Ostatnie dwa wersy, choć wtapiają się w całość, a jednak brzmią obco (pewnie czepiam się). Pomysł, utwór, emocje (może i na opak było). Nie powiem, że nie ujęła mnie ta forma przekazu. Wiersz jest bardzo plastyczny, łatwo zatapialny w wyobraźni, cyt: "by poczuć się mniej samotnie mogłabym wdrapać się na jabłonkę i dłońmi obejmować wszystkie jabłka", Obejmij i mnie, pozdrowionka:)
Judyt Opublikowano 29 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2007 "chcę wreszcie wspiąć się wyżej niż na palce znaleźć drabinę taboret wsparcie" pozwoliłam sobie wyjąć z całości, pozdrawiam ciepło
ula Opublikowano 30 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2007 Marianno ja, a kto powiedział, że hmm peelka się wyplątała?... ;) Piotrze, całkiem możliwe, ponieważ pisałam ten wiersz niepokojąco długo i z każdym wersem wypadałam z leczka z rytmu... obejmuję, serdeczności :) Marlett, suma sumarum wszystko kiedyś przeminie z wiatrem, niech miesza do woli ;)) Judyt, a nie byłam pewna co do tych słów... Ucałowania! Ulka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się