Przemyslaw Krupa Opublikowano 29 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2007 Przyszedł bóg do mojej matki i spytał: Czy chcesz mieć syna? Dał jej fiolkę niebiańskiego nasienia, I urodziła syna, syna pięknego. Dorastał i mężniał z wiekiem a był wielkiej wiary, zbyt wielkiej. I choć był człowiekiem miłosiernym, ludzie nienawidzili jego słowa. Matka znalazła kartkę przyklejoną na fiolce " Gwarancja na trzydzieści trzy lata" Uwaga!!! Możliwe deformacje! Ratunek: obciąć język. Miał 24 lata, dziś jest w domu bożym, gdzie tylko śnieżna biel i brak klamek
Don_Cornellos Opublikowano 19 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2007 Ale żeś wymyślił! - Że co? - Że niby matka po iluś tam latach znalazła kartkę. - A i co? - A kartka przykleiła się do fiolki? - Ze jeszcze może do tej samej fiolki od której się odkleiła? - Rozumiesz mnie, w czym widzę błąd? Chodzi mi o to, że matka znalazła fiolkę, i dopiero po tych dwudziestu latach zechciało jej się rzucić okiem co jest na fiolce napisane. Ubawiłeś mnie. Tekst generalnie zabawny, ale sam widzisz, że pisząc trzeba cholernie się pilnować. Pozdrawiam
John_Maria_S. Opublikowano 3 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2007 Też mi się całość podoba. Zastanawiam się tylko nad tą koncówką... "Miał 24 lata, dziś jest w domu bożym, gdzie tylko śnieżna biel i brak klamek " ....to może nie być zabawne..pewnie autor wie najlepiej. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się