Ewa Maria Gomez Opublikowano 28 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2007 nie miej do mnie pretensji – mówiłam jestem kobietą brzemienną w sutkach lubię rano nieśmiały wiatr i twoje dłonie w odwiecznej kłótni z krawatem nie miej do mnie pretensji – tęsknota nie mieściła się w głowie w kimś innym zapuściłam korzenie jednak wszystko zostało w rodzinie
kaja-maja28 Opublikowano 28 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. fajnie tak śnić,pomimo,że w rodzinie nic nie gine Nawet mi się podoba wiersz Pozdrawiam milutko
ula Opublikowano 29 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2007 tak, wiersz bardzo mniam jest podoba mi się od początku do końca:) pozdrawiam, Ulka
HAYQ Opublikowano 29 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2007 Wiersz jest świetny, a zwłaszcza dobór słów. Czyta się bez zająknięcia z fajną dobitną puentą. +++Pozdrawiam.
Ewa Maria Gomez Opublikowano 29 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2007 Bardzo dziękuję za opinie. Pani dzie wuszko, publikuję tylko tutaj. Co do tych nieszczęsnych końcówek; widzę je, ale podczas czytania mnie nie gryzą, więc chyba nic z nimi nie zrobię, w każdym razie - teraz nie mam pomysłu na zmiany. Pozdrawiam.
Ewa Maria Gomez Opublikowano 29 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2007 Niestety, nie mogę tego zrobić. Ze względu na Elżbietę i jej historię :). Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się