Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie każdy dobry dzień
polubić mogę kiedy
rano słyszę twój głos
ciepły czas zapowiada

w słowach odbite myśli
same układają melodię
łagodnie wypełniając
godziny do zmierzchu

wieczorna cisza nasyca
godząc się na spokojny sen
i przebudzenie w zachwycie
mów… i znów mi mało

Opublikowano

Okazuje się, że mowa rzeczywiście bywa srebrem i mimo, że dni bywają różne słowa mogą powodować lepsze samopoczucie. Ładny wiersz i na pewno ucieszy Tego, który mówi :)
Pozdrawiam.

Opublikowano

Tak, bardzo przyjemnie i ładnie, z wdziękiem Marletko; nawet ten wielokropek
jest rzeczywiście wartościowy:)

Zastanawia mnie tylko ta przerzutnia: "nie każdy dobry dzień/polubić mogę kiedy/
rano słyszę twój głos" - to jest jakby nutka goryczy? Chyba tego nie rozumiem
- później nie dajesz nam już wskazówek, że można to czytać inaczej jak tylko
sympatycznie, o miłym szeptaniu.

Pozdrawiam:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


czytam pierwszy raz, jakimś dziwnym trafem umknął mi w W
- delikatnie, kobieco... :)))
INko!
W W. był dość dawno.
Dzięki za ciepłe słowa.Serdeczności.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    •  

      Miłość, jako nieludzka ponad miarę ludzkości,
      gdy uświadamia ci, opróżniając aktywne zbiory,
      kosmetyką nieznanych wejść — nie ma już odwrotu.

       

      Kiedy żyły integruje prądotwórczym pierwiastkiem,
      z nie wiadomo jakiego pochodzenia — tak pomyślisz...
      Na nowy początek pozwalając półkom się obudzić.

       

      Że nadal nie wiesz — jest opór: tej coś świadczy
      w zaprogramowany umysł, ciągątą jałowości do piątki,
      aby zrozumieć prawo jazdy bez trzymanki, ostrożnie!

       

      Kontroluj prędkość, której nie liczy się kilometrem,
      bez opłat za światło płacąc więcej niż pieniądz,
      ale z pożytkiem doświadczenia dla innych w podróży.

      [...]

      Powiedz im, aby za prędko nie wybielali z oka Ziemi...

       

      ________________________________________________________

      __________________________________________________________

       

      Spis treści:

      ***Organiczny intranet

      ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu

      ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce

      ***Gniazdo

      ***Z cieśniny

      ***Jest ich więcej

      ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności

      ***Praktyczny oniryzm — metonimia

      ***W najprostszy sposób wytłumaczę

      ***Nad morzem w Rockanje

      ***Z wyjścia na wejście

      ***Medycyna niekonwencjonalna od Enkidu — nie tylko na raka

      ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ

      ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu

      ***Korektą rzeczywistości

      ***Jest twoja moczarka kanadyjska

      ***Ren ku haiku — kokoro no me

      ***Chociaż raz

      ***Saola — jedna z siedmiu strażniczek

      ***Jak rozsypane przekaźniki tworzą inny

      ***Zwińcie klocki

      ***Do wszystkich antenatów

      ***Gdy jeden rok śmiertelnika traktujemy jako jeden dzień Boga

      ***Gdzie jest Bóg?

      ***Niezniszczalna łodyga z bezludnej wyspy wskrzesza stary mikrofon

      ***Poza kompendium wiedzy

      ***FCE

      ***Hermafrodytyzm

      ***Każdy ma swoją Victorię!

       

      Z aktywnej molekuły przypominającej kształt krzyża (świeży tekst)

       

      Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)
  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...