Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie ważne to jest,
gdy siedzimy obok milcząc,
a przestrzeń jest gorączką snów.
Jesteśmy oddzielnie,
a dusze mówią tyle słów.
Patrzymy ,jak obok nas
biegnie czas
i wszystko jest zmyśleniem nierzeczywistym.
Bo w tej chwili nie ważne to jest.
Czekamy na piękno, co jest głęboko
w wzruszeniu serca wewnętrznego głosu.
Milczymy, a pragnienie sięga dna.
Wtapia się w nas,że cierpimy.
Pojawia się łza.
Zaczynasz Ty o tym mówić... a Ja
nie wytrzymam Twojego drżenia.
Bez słowa przygarniam to ciepło,
tuląc je w swoich dłoniach

Opublikowano

Niestety nie. Nawet nie chodzi o to, że to banał, ale po prostu wartsztatowo słabiuśko ;( Wtórne, wtórne, wtórne... Rada jest jedna: poczytaj jak najlepsi na tym forum piszą o miłości i wyciągnij wnioski. Pamiętająj, że publikując swoje twory, dajesz jasny sygnał: mam coś do przekazania. Na razie dałaś produkt, w którym się wywnętrzasz, ale hmmm... co z tego wynika np. dla mnie? Jeśli już pisać o miłości, emocjach, to w sposób niekonwencijonalny i uniwersalny-proszę o tym pamiętać ;) Chyba że piszesz, byleby pisać, bez woli doskonalenia się; tyle że wtedy pozostaje mi życzyć Ci, żebyś więcej pisała do szuflady.
Panciol

Opublikowano

1. potworne rymy - radziłabym,poczatku swojej przygody z poezją ich unikac
2. tresc wtórna- tzn jezeli chcesz pisac na takie tematy (co tez bym narazie odradzała) to postaraj się pobawić obrazem, słowem, użyc jakiś metafor Dodac uczuciu delikatnosci i swiezosci
3. warto byłoby byc bardziej konsekwentnym w duzych i małych literach, oraz przy interpunkcji;)

Pozdrawiam i życze powodzenia przy nastepnych utworach

Opublikowano

Do Pancolek
sposób nie konwencjonalny i uniwersalny poezja sztuczne ustawienie poezji ..nieraz ciszy nie słychać przy takim ujęciu a jednak nastrój nie metafory obrazy dają efekt co zaowocowało inspiracją dla Twojego wiersza ostatniego co można zobaczyć co stanowi wtórne ujęcie tematu

Opublikowano

komentarz drugi... ktoś powiedział to był wielki poeta że Poezja jest objawieniem a nie rymami których w wierszu nie stosuję a klimatem i odczuciem Dużą zaznaczam przerwy w gadaniu duszy.Chyle czoła nad Twoim warsztatem bo piszesz bosko ..postaram sie w dalszych utworach odnieść sie metaforą i barwą w malowaniu obrazów Dziekuję uprzejmie za komentarz

Opublikowano

taki koszmarek;
fatalne inwersje, wtórna treść, kiepskie ujęcie tematu; do tego nawet zapis kuleje - wiem, ze sie czepiam, ale przecinek powinien być za wyrazem, a nie przylegać do pierwszej litery nowego słowa; poza tym powinno być "we wzruszeniu" - przynajmniej tak mi mówi intuicja ;) mam wrażenie, że nad wersyfikacją w ogóle nie myślałaś; do tego przegadany; ja bym obcięła i to sporo; np:

nie ważne

siedzimy obok milcząc
przestrzeń jest gorączką snów

my oddzielnie
a tyle słów

patrzymy jak biegnie czas
i wszystko jest zmyśleniem

nie ważne
cisza i pragnienie wtapia się w nas

nie wytrzymuję

---> przyznaję to i tak jest fatalny tekst, ale przynajmniej bez inwersji :D

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



pierwsze zdanie jest po polsku? ;) Zgadzam się z Panią i nie pamiętam, żebym napisał, że piętrzące się metafory to obowiązkowa jazda ;) A jeśli ma Pani wolę skomentować mój wiersz, to poproszę szerszą recenzję u mnie.
Pancolek
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



- mam jeszcze jedno małe pytanie: czy kiedykolwiek rozmawiając z kimś, czy pisząc wypracowanie powiedziałaby Pani w ten sposób? czy użyłaby Pani takiego szyku? zapewne nie; dlaczego wobec tego używa Pani takich zwrotów w wierszu?
proszę o logiczną odpowiedź poprzedzoną kilkakrotnym przeczytaniem swojego tekstu na głos;

pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • „Gortatów – dom wakacji” – 5   Do tej obory garaż był dobudowany. Stał tam motocykl „Jawa”, rzadko używany. Często, jak nikt nie widział, to na nim siadałem i po całym świecie sobie podróżowałem.   Pędziłem drogami, czasem nawet latałem. Kulę ziemską chyba sto razy objechałem. Przez świat mnie prowadziły stare okulary, które upiększały mego świata rozmiary.   Zakurzony, stary kask na głowę wkładałem, odgłos silnika wargami wytwarzałem. I ruszałem z piskiem opon, na jednym kole, w trasę po tym naszym, ziemskim całym padole.   Zwiedziłem świata kawał tymi podróżami. Wakacje w marzeniach, z zamkniętymi oczami. Motocykl stał zepsuty z jakiejś tam przyczyny, ale ze mną objeżdżał świat w ciągu godziny.   Świat, który zwiedzałem, był inny od naszego. Nie wiedzieć dlaczego, widziałem go lepszego. Był słodko-kolorowy, ludzie lepiej się mieli, byli uprzejmi, uśmiechnięci i weseli.   Kiedy padał deszcz, na motorze się bawiłem, albo też na strych dużego domu wchodziłem. Do gołębi się wspinałem, aż na piętro trzecie, bo wszędzie mnie nosiło tam, z tych nudów przecież.   Dom był wysoki, a schodów już tam nie było, więc na ten poziom po drabinie się wchodziło. Tam były gołębie i gołębie pisklęta. Gołębnik bardzo wielki, na całości piętra.    I znów były tam półki i gniazd niezliczenie, i przepięknych gołębi całe zatrzęsienie. Były te bojące się, co na jajkach siedziały, i te, które pisklęta sobą zastawiały.   Wchodziłem tam często, kiedy deszcze padały. Gołębie na zewnątrz wtedy nie uciekały. A było ich tak dużo, jak w mrowisku mrówek, siedziały i dbały o swój cały przychówek.   Niektóre dotknąć piskląt swoich pozwalały,  inne mnie odważnie skrzydłami przeganiały.  Nieraz na ubraniu kupami mnie zbrudziły, nie żeby ze złości – po prostu się załatwiły.   A tych kupich łajenek było wszędzie pełno, na podłodze warstwa – z pół metra na pewno! I ten zapach tak dziwny, nawet nie śmierdzący, w nosie jakby szczypiący, a w oczach kłujący.   Po tym, jak się wyszło na powietrze świeże, to aż tchu brakowało w świeżości plenerze. I nikt nic nie tłumaczył, co i jak, i dlaczego. Przeżycia te pamiętam do dnia dzisiejszego.   – cdn.   Leszek Piotr Laskowski.
    • Ładnie namalowane słowem

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Charismafilos tam to już zahacza o wieśniarstwo

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zanim wróci szary dzień    Chciałbym z tobą ruszyć w noc, Mocno skryć cię w swych ramionach, Gdzie cisza splata sny z gwiazdami, A czas zastyga między nami. By nikt nie ujrzał naszych cieni, By chwili nie zakłócił szept. Niech świat zostanie gdzieś za nami, Tam, gdzie codzienność gubi bieg. Niech ranek zapomni, że ma przyjść, A słońce stanie na skraju nieba. Kto cichy azyl znajdzie ten, Temu już więcej nie potrzeba. Za tą magiczną kurtyną nocy, Gdzie nie ma pośpiechu i trosk, Są tylko nasze zakochane oczy I cichy rytm bijących serc. Mrok rozświetli gwiezdny pył, A wiatr poniesie czułe słowa. W tym uścisku ujarzmimy czas, W którym każda chwila rodzi się od nowa. Bo choćby jutro wróciły cienie I szary ranek przywitał chłodem, Zostanie w nas to jedno spojrzenie, Co będzie naszym wiecznym ogrodem. Z tobą chcę zgubić granice świata, Zamknąć dzień za nami bez żalu I trwać tak cicho, nie pytając o jutro, Tą jedną nocą, pełną czaru.                                           Tadeusz KOCH 
    • @Mitylene oj tak, nie chce się wyjść:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...