Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Umieram wśród radosnych ludzi,

czasem zakładam sobie kajdany na rękach,

kluczyk wręczam któremuś z Was.



W te dni uwielbiam chodzić na wódkę,

by znaleźć pilnik, lecz tam

nik nie słyszał o takiej konstrukcji

bądź słyszeć nie chce.



Czarne źrenice w czystym białku się mieniące,

to pasterze z kosami w dłoniach,

po cichu budujący z nakrętek wieże.



Nie wypiłem ani kolejeczki.

Posądzona mnie o "oddalenie się od stada".



Nałożenie kajdan na nogi,

to doniosła uroczystość, rodzinna

ale i w gronie przyjaciół.



Każdy przeżywa to święto przeważnie raz w życiu.

Mówią, że najlepiej je obchodzć w dzieciństwie.

To wzruszająca chwila.

O przyczynie, których zapominam następnego ranka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Dosyć siebie mam, W głowie strach i szum. Wolałbym właśnie palić papierosa, Zamiast użerać się z sobą sam.   Swe ciało wygina w łuk, Patrzę na nią, oczy piękne Patrzą na nią, na jej oczy piękne Gdy swe ciało wygina, w łuk.   Wyginaj się tak, jak bym chciał. Powtarzaj to za mną, słuchaj: Wyginaj się, dziewczyno wyginaj Tak jak bym chciał.   Przyjemność dostarcza pornografia. Przykra to nie-przyjemność. Przyjemność to żadna, pornografia Przyjemna to przyjemność.   Precz, parszywa kobieto! Zejdź z mojego ekranu! Nie chcę, nie chcę cie. Błagam, proszę przyjdź.   Ach, co za parszystwo, Boże jedyny!   Jedyny, jedyny prawdziwy Jedyny, nieprawdziwy.   ***   Lubię spędzać czas ze sobą; Nienawidzę papierosów; Odłóż to proszę, odłóż. Obrzydliwie cuchnie.   ***   Ktoś wspomniał – młodość Skrzydła rozwiń, młodości Moja jedyno, precz starości (Precz ze starością!), A ja młody starości doczekuję. Pokaż to, pokaż to wszystkim Którzy mówią inaczej. Zapytaj się skarbie Czy nadal chcą skrzydła rozwinąć?   Wiem jak to jest Wiem jak to jest być kochany. Ale nie-wiem jak kochać, bo wole być kochany.   Przytul mnie, nie chcę ciebie, Przytul mnie nie chcę ciebie, Przytulże mnie wreszcie! Przecież nie-chcę-ciebie!   Spójrz na to inaczej, dobrze…?   Spokój…spokój…spokój… Spokój, jak: wzburzone Morze, burzliwa Pogoda, rój Pszczół, huragan. Hura! .       Sam, w swej ciemno-jasnej celi, (Pokojem ją nazwać chcieli!), Pisał roku pańskiego Dwudziestego piątego.
    • Głowa ''mała'' wybaczę i potrakuję jako ''chwyt marketingowy '' ale.............że żadnej historii nie znam to beeee.Niech ten wiatr głośniej mów proszę....Lubię racuchy z cukrem.Dobrej nocy zatem..
    • @MIROSŁAW C. Bardzo dziękuję za serduszko:-) Pozdrawiam serdecznie!
    • gdzieś  za siódmą miedzą za płotem z co drugą sztachetą   słońce  niczym racuch z cukrem od kilku wieków  zachodzi za kościelną wieżą która dzięki polnym kamieniom w swoich trzewiach zna okolicę jak własną kieszeń  i czasami przy pełni księżyca  szepce wiatrem  takie historie  że głowa mała    to tu  ja i stare drzewa    jesteśmy po imieniu          
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję ale w sumie nie rozumiem. Pzdr.        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...