Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

gdybym ja choć w tej samej przestrzeni
dotykał, całował, padał powiekami
przed twych niebokręgu bezkresami
oddałbym sto kochanek, sto bezdeni!

gdybym ja choć w jednym z twych oczów
dostrzegł motyli spłoszonych skrzydła
porwałbym w bezdeni otchłań straszydła
i bronił w ustroni dobę, godzinę, pięścią smoków!

gdybyma ja choć błache na twych dłoniach
widział rany, głazy , tchnienia blade
owinołbym całą duszę w soczącą czekoladę
gdybym ja mógł, gdybym ja mógł po ustroniach
grać jawę...

Opublikowano

Rzeczywiście "ciółek bezdeni" nie do pojęcia ( również jak dla mnie), ale tekst ma coś w sobie - dzwięczny, "malujący" obrazy i niebanalny, nie należy do błahych:) Ale te ustronia, ustronie?

bronił w ustroni dobę, godzinę, roczek!

gdybym ja mógł po ustroniach
grać jawę...


Na moje niewprawne oko trochę możnaby poprawić rytmikę (sylaby), bo chwilami traci się regułę, i ten roczek zmienić, bo nie pasuje... A tak dla podbudowania - ciekawe, zaskakujące metafory, mroczny i bajkowy zarazem klimacik:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666  To bardzo sensualny wiersz. Zaskoczyłaś mnie :))) Niezywkły klimat tanga na granicy. Bardzo działa na emocje. Jest muzyka, rytm i seks. Jeden rytm dwóch ciał. " Dreszcze w żyłach ", " wilgotność oddechu", " uderzenia wioseł"  mają wydźwięk cielesnego rytmu. Z kolei " ciało jest tkaniną ruch czystą zabawą" odbieram jako zatracenie, ciało należy do drugiej osoby.  Podoba mi się wers " wylane z kieliszka czerwonego wina " czuć w nim namiętność. Wiersz kończy się w rytmie drugiego człowieka, mamy  " objęcia zazdrosnej namiętności"  , bo nie chce by to się skończyło.  To bardzo dynamiczny i sugestywny.  Odczytuję   go w dwóch  wymiarach:  jako taniec  bądź jako opis aktu seksualnego.  Nie ma tu ani wstydu, brak hamulcy. Jest zmysłowy, energiczny, nastawiony na ciało i zmysły.  Czekam na więcej weny w takim klimacie ,  Uściski.  Piękne pisanie.
    • @andrew   bardzo plastyczna poezja.   myśli pobiegły mi za Manetem.   za jego wizjami;)  
    • @karenka Dziękuję. Cieszę się, że tak odebrałaś mój wiersz. Właśnie tak pięknie jest, gdzie jestem teraz. Pozdrawiam. @Berenika97 Dziękuję za komentarz. Cieszę się, że złapałaś tę chwilę.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Migrena uderza realizmem, generuje głębokie zrozumienie- i to jest genialne!
    • @Berenika97   to jest zapis powolnego odklejania się tożsamosći od własnej obecności   luiza nie znika nagle tylko rozprasza się w rutynie gestów i grzeczności aż zostaje z siebie tylko funkcja w świecie który nie pyta o imię   kapitalnie   uchwycilaś  napięcie między byciem a jego pozorem .   z  cichą erozją   podmiotowosci która dzieje się bez dramatów ale  bez powrotu.   poezja z wyższej półki   tak jest.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...