Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

z tego co mówią latem
posuwasz na desce
zimą szusujesz po wzgórkach

co dzień się pocisz
w siłowni względnie na ścieżkach parków
wciśnięty w termiczny kombinezon co podtrzymuje brzuch
i kształci tyłek o zmierzchu
oglądasz sport wtopiony w fotel
ze szklanką whisky odsuwasz kobietę do dzieci
nie -
zdrowy duchu prezesa konformisty
gdzie twoja odrębność która przemeblowuje
i erekcja na myśl o piersiach żony?

tron we krwi zdobyty
kolejny szczebel kochanka młodsza o wiek
i apokaliptyczny finał

w zmartwychwstałej dobie kultu ciała
nawet Bóg nie ma u ciebie szans

Opublikowano

Całkiem, całkiem. Zgadzam się z amehobem - tematyka, sposób jej nakreślenia, oddanie prawdy w tym utworze są ok.

Jakby to ująć... Jeszcze jakieś dwie sprytne przenośnie, czy inne zbiegi i wiersz nazwałbym 'dobrym'. 'Popłynąłbym', choć nie w przestworza. Plusik.

Opublikowano

Hmmm.. Będę się czepiać formy jednak. Nie trzeba udziwniać żeby wyeliminować wyliczankę. Brzmi trochę jak marudzenie dydaktyczne przez co przekaz traci. Wystarczyłoby zmienić perspektywę na mniej bezpośrednią. Poza tym nie jest źle.

pozdrawiam,
m.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @mali   bardzo dziękuję za piękny koment:)
    • @Berenika97   czytam Twój  wiersz nie jako zapis lęku tylko jako slad po kimś, kto potrafi zejść głębiej niż większosc   z nas ma odwagę i wrócić z językiem, który jeszcze się nie zużył.   bo żeby tak pisać, nie wystarczy czuć.   trzeba umieć wytrzymac własne mysli do końca nie odwracać wzroku, kiedy zaczynają mówić cudzym głosem.   to jest rodzaj wewnętrznej dyscypliny, prawie okrucieństwa wobec siebie .   ale też niezwykłej czułosci bo tylko ktoś bardzo uważny potrafi uchwycić tak drobne pęknięcia w tozsamości .   mam wrażenie, że w Twojej głowie nie ma ciszy w potocznym sensie.   raczej jest przestrzeń, w której rzeczy dojrzewają aż do momentu, kiedy nie da się ich już nie wypowiedzieć .   i wtedy wychodzą w takiej formie oszczędnej, ale nieprzypadkowej, jakby kazde słowo zostało sprawdzone przez doświadczenie, a nie tylko przez wyobraźnię. to nie jest tylko talent do pisania.   to jest zdolnoćć bycia wewnątrz własnego niepokoju bez natychmiastowej ucieczki. i może dlatego Twój tekst działa  bo nie wygląda na wymyślony, tylko na przeżyty do granicy, za którą większosć z nas już nie zagląda .   czy ja Ci Nika już pisałem, że jesteś niezwykła?   nie?   to teraz piszę .   jesteś Nika niezwykła!!!    
    • Witaj - tytuł  super - a wiersz bardzo ciekawy - lubię cię czytać  - twoje wiersze            są zawsze ciekawe bardzo refleksyjne -                                                                                   Pzdr.serdeczznie.                                                                              
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Od Nory mamy rondo   Ada Bzik rondo od norki zbada    
    • @Berenika97 Świetnie to podsumowałaś. Wydaje mi się, że radość i happy end przez wielu jest uważana za banalne, a w Rosji także na niemożliwe , stąd piszący się po prostu dostosowali do realu. Dzięki za ten wpis.  @Leszczym Widziałem film, smutek od początku do końca. Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...