szklana lokomotywa Opublikowano 25 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2007 Zapomnieliśmy chyba jak patrzeć w niebo Owiani jedynie czystym pragnieniem Snem Oderwani od rzeczywistości, stojąc w błękicie Wpatrzeni tęsknotą w szklane chmury Chcieliśmy czerpać cały świat Tchem Zapomnieliśmy chyba jak patrzeć w niebo W Twoich oczach widzę tę nieznośną kpinę Śmiejesz się Ze mnie, z siebie, z nas, których straciliśmy w wiecznym pośpiechu Obok naszych twarzy spadają kruche anioły Zalewają brukowane ulice potokami łez Budzę się Zapomnieliśmy chyba jak patrzeć w niebo Zagubieni chcemy się odnaleźć Wśród złotych głów Gdy zostały już tylko słone wspomnienia Nas otulonych ciepłym pledem zmierzchu Zamykających oczy pod ciężarem szczęścia Bez zbędnych słów Zapomnieliśmy…
Cecylia Pierugg Opublikowano 25 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2007 "Zapomnieliśmy chyba jak patrzeć w niebo" to jedyny plus tego wiersza, reszta kiepska pozdrawiam
Krzysztof Adam Meler Opublikowano 25 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2007 Początki bywają trudne, męczące. Trzeba odnaleźć siebie. Najczęściej to, co najcenniejsze jest po drugiej stronie lustra . Szuasz siebie gdzieś daleko - narazie. Taki wiersz jawi się doskonałym dziennikiem podróży. Pozdrawiam - K.A.M.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się