Tomasz roman Opublikowano 23 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2007 Sen o Balladzie Jak tysiąc igieł, tykających dreszczem jak lube świerki pod brodą nieba jak wieszcze, lecz nie wieszczem sen o Balladzie - gdzi milcząca bieda... lice wdziewają, klasyki jesiennych humorów alebaster pocięty w okruchę miodu tutaj, na jawie, obok wewnętrznych dworów postokroć spokoii, głód słodkich - głodów... zenit w księżycu,błękit w żreni wsieśniaka słońce ukryte w skamieniałym grobie z ohotą jeszcze, lecz już nie dla świata kryje cieniosceptry, jak ogień w licopłomieniu coś skrobie... wstały nagle, ramiona codziennej oddali lice ukryte, schowane myśli, geniusze i co że ta Ballada ranki wtóro woli gdy w znak za nią, po ciemku w błękit nocy ruszę...
Gość Opublikowano 23 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2007 świetny wiersz..każde słowo..pieknie sie tu przedstawia..bravo..
Cecylia Pierugg Opublikowano 23 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2007 przeczytałam i zobaczyłam :) gratuluję :D i proszę o komentarz do "robak wszechświata" pozdrawiam
Krzysztof Adam Meler Opublikowano 23 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2007 A jednak rozwój....:) W jednym miejscu radziłbym zmienić na świerki, bo wtedy będzie zachowany rytm. Pozdrowienia.
Krzysztof Adam Meler Opublikowano 23 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2007 Albo też "świerk i sosny", ale ja bym wziął pierwsze. Pozdrawiam.
Anna Jędrzejewska Opublikowano 23 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2007 Wszytsko pieknie tylko sporo literówek ale to się nam wszystkim zdarza
Tomasz roman Opublikowano 23 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2007 literówki...mója wada...h
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się