Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

no, teraz patrzysz mi w dłoń
a jutro przeczytasz coś zupełnie
z innej kartki

z innego zeszytu na innym stole
historie brzmią nieco odmiennie
jakby kłopotliwiej

dla ciebie
to najzwyczajniej kolejny odcinek
ja
sam już nie wiem jak składać ręce
i jak je unosić

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


jakoś tak bym to widział. "no" na początku wersu, w ogóle w wierszu nie brzmi dobrze, choć rozumiem, że ma to jakąś potoczność języka stworzyć, bezpośredniość czy coś w tym stylu, ale wydaje się niepotrzebne. później "w dłoń" rozumiem, że chodzi o "czytanie z dłoni" ale "w" dziwnie w tym kontekście brzmi. drażni jeszcze trochę to niezdecydowanie "nieco - jakby". wiersz całkiem w porządku. pozdrawiam
Opublikowano
teraz patrzysz mi na dłoń
a jutro przeczytasz coś zupełnie
z innej kartki

z innego zeszytu historie
brzmią nieco odmiennie
jakby kłopotliwiej dla ciebie

to najzwyczajniej kolejny odcinek
ja
sam już nie wiem jak składać ręce
i jak je unosić


ja bym to tak. w zasadzie prawie tak, jak Tomasz.
niemniej jednak w ostatniej strofie całkiem okaźne
nagromadzenie literki 'j' . a może i się czepiam... ?
tak czy inaczej moim zdanie całkiem ciekawy wierszyk.

pozdrawiam.
Opublikowano

teraz patrzysz mi w dłoń
a jutro przeczytasz coś zupełnie
z innej kartki

historie z innego zeszytu
brzmią nieco odmiennie
jakby kłopotliwiej

dla ciebie
to najzwyczajniej kolejny odcinek
ja
sam już nie wiem jak składać ręce
i jak je unosić

..............................................

to moja propozycja po korektach;)
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor ... a ona ona patrzy pobłażiwie wszyscy jesteśmy lekarzami dusz tylko my wiemy jak... powinny wyglądać dobre relacje   zawsze ... Pozdrawiam serdecznie Miłego wieczoru 
    • @hollow man jestem rozpłynięty fajne 
    • @wierszyki @Radosław bardzo Wam dziękuję:) Przeoczyłam Was. Mea culpa:(    @wierszyki doskonały trop, dziękuję. Brakuje jej. Zawsze można;)           
    • @hollow man dziękuję.   @Charismafilos a myśl ile chcesz. Kto mało myśli, błądzi wiele :)  Teraz już wiersz należy do Ciebie, czyli czytelnika. Pozdrówka.   @bazyl_prost ano rozwiewa:) Dzięki za wgląd.    @violetta no nie wiem:) Miłego wieczorku.    @Trollformel dzięki wielkie.   @Jacek_Suchowicz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ubawiłeś mnie do łez :D Lubię Twoje rymowane komentarze:)    z początku chciałam milczeć skromnie zataić sekret mój wstydliwy i nic by Pan nie poznał po mnie...   i wszyscy byliby szczęśliwi:)    Serdeczności. 
    • Choć w sprawach miłosnych nie byłem smakoszem, to o degustację los pięknie poproszę. Trafiła mi się raz... kucharka wspaniała, co menu miłosne na pamięć już znała.   Ja – skromny pomocnik, ledwo co przy garach, ona – mistrzyni, w przyprawach i czarach. Gdy podała danie, tak wonne i słodkie, moje starania przy niej były wiotkie.   To ona w tej kuchni rządziła przy piecu, ja ledwo patrzyłem, nie tracąc oddechu. Mieszała uczucia z wielką wprawą, pasją, aż wszystkie obawy w tym ogniu mi zgasną.   I choć to był deser zjedzony w pośpiechu, nie zabrakło przy tym westchnień i uśmiechu. Choć byłem nowicjusz, a ona – profesją, zostałem po uczcie z radosną obsesją.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...