Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zapytaj mnie kiedyś o czym myślę
wieczorem ściskając pościel pachnącą
Tobą i Twoim spełnieniem

zapytaj mnie kiedyś, co widzę za zasłoną
powiek, które przestały płakać całowane
Tobą i Twoim oddechem

zapytaj mnie kiedyś, co słyszę
w odgłosie miasta, dzwonach kościoła
co miał być Twoją świątynią

zapytaj mnie kiedyś o czym marzę
patrząc na wazon suchych róż, które żyły
Tobą i dla Ciebie

Opublikowano

Dziękuje Jimmy za słowa. Powiedz mi jeszcze Kolego czym w takim razie jest poezja, bo ja juz sie gubię. mysla płynąca z serca, jakimś odkrywczym i dotąd nie użytym wersem czy czymś magicznym co niewielu zrozumie. Pytam tak po prostu. Napisałeś mi tak że zrozumiałem więc zwyczajnie pytam dalej

pozdrawiam:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie żaden odkrywczy wers, zdecydowanie serce! Tyle tylko, że mi idzie o oddanie tych uczuć bardziej niekonwencjonalnie, tak żeby mogły zostać nie tylko zrozumiane ale też zapamiętane i odnotowane, a kto wie może nawet aby ktoś je za motto życiowe przyjął? hihi
No wiadomo, że przesadzam, ale niekonwencjonalność (nie wiem czy to dobre słowo tutaj akurat) daje też inne efekty.
a i żebyśmy się rozumieli: za kompozycję dałem plusa :)
pozdrawiam Jimmy
Opublikowano

"wszystko jest poezja"
jednak to sprawa estetyki i jej kanonów, pisania tekstu tak, aby przy pomocy słów bardziej oddać to, co czujemy, niż w słowach może być zawarte... poezję najmocniej czuć pomiędzy wersami... dalej oczywiście sposób takiego ułożenia wersów, aby najsilniej i najgłebiej oddać myśl. Czasami więcej mówimy, kiedy nie robimy tego wprost - duże znaczenie symboli.
Jest jeszcze coś. Kiedy czytam dobry wiersz, to ta poezja wprowadza pewien stan napięcia mojego umysłu i wtedy noszę w sobie i przeżywam to co dał mi autor.

tytuł wiersza?
hm
"bóstwo chtoniczne" (?)

Opublikowano

dziękuję

istota tkwi jeszcze w jednym. Każdy człowiek czuje podobnie, lecz nie kazdy potrafi to nazwać. pisząc na forum zgadzam sie na krytykę i za nią dziękuję.

pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tak zgadzam się, ale chtonizm? Nie wiem w jakim kontekście, zgaduję, iż chodzi Ci o bohaterkę która o nic nie pyta, w skutek czego zostawia nam wrażenie podziemnej, nieobecnej...? Może i tak, tylko to bóstwo takie naciągane...
pozdrawiam Jimmy
Opublikowano

tak
zgadza się
ale zaraz
chtoniczne to także kult, oddawanie czci i autor to robi,
a także jako symbol śmierci
brak tej kobiety jest dla autora doświadczaniem braku, a cechą śmierci jest brak
jednocześnie ta kobieta była (ponieważ używa czasu przeszłego) dla autora kimś w rodzaju bogini życia, zradzała w nim miłość
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Przypomnijmy zatem utwór wieszcza jeremy'ego:     państwo wybaczą Jesteście wierszem idioty odbitym na powielaczu J. Kaczmarski "Autoportret Witkacego"   poeci śnią romanse z chatem gpt fraza ciosana w zerojedynkowym kodzie zbiera wszystko co ludzkość napisała wierszem   poeci wznoszą się wyżej niż bloki niż ursynów nowa huta czy jakaś dziura na podlasiu tokarka mówi jambem i średniówką arkusz excela zamienia się w poemat   kobiety cielesne jak model językowy awatary wypełnione krwią mięsem i kością poprawnie reagują na archetyp ich macice brzuchy piersi stają się przezroczystym filmem błoną z pleksi   jak pierwszy papieros z rana  wiersz pisany na komórce proste ludzkie wzruszenie wpuszczone w bebechy maszyny   otchłań wzywa z zatrutych studni a ręce prawych ludzi są wystarczająco daleko by je odrzucić i nie pozwolić by zmieniły się w wyrzut sumienia   na koniec słowo okaże się fasadą emanacją pustki która drążyła od dawna znajdując najgorszy sposób na zaprzeczenie sobie   może wtedy zostanie nam ziarenko gorczycy zaczyn na duszę  
    • "dla ciebie"   odwracam się kilka razy dziennie do okna które nie wiedzieć czemu w gronostaje rośnie   wielkie okno na manhattan gdzie świetliki z pierwszych pięter przetrząsają mnie wzrokiem niczym kosz na wszystko czwororęczni murzyni grają na kradzionych instrumentach   meksykanki trwonią cycki i kupują białe tapety żeby się wcielić   nocami wszyscy płaczemy boleśnie rosną nam ręce rosną głowy płaczemy w kolorze powodów i rachunków za myśli   nad ranem korę z resztek mózgów wywożą do okolicznych lasów   mrówki i pracownicy spalarni śmieci oczyszczają świat 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Fantastyczna obserwacja. Ja także kocham. Dużo miłości życzę :)
    • @iwonaroma   Pisałem ten wiersz przez ostatnie dwa dni. Nienawidzę go. Kiedy miałem tę wersję z komentarza i już miałem wklejać, pomyślałem - to nie tak. W minutę pociąłem go nożem i masz rację. Wersja ostateczna jest lepsza. Jestem z tego wiersza bardzo zadowolony. Dziękuję bardzo za wsparcie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...