oldy diol Opublikowano 10 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 2,5-letnia Irmina widząc na niebie fajerwerki powiedziała: aaaaale ładne sa te...pękania! Zbieram takie oczywistki.Jeśli macie coś z takowych do podziału...Z wyhuśtanym uśmiechem - Oldy.
Jerzy Rybak Opublikowano 10 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mamy full. z dzisiaj: "woda mnie umokła", "Julka mi samochodzik cerwony popękła" Paweł, 2 lata
oldy diol Opublikowano 10 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 Ciekawi mnie tryb rozkazujący od Pomagać. Słyszałam już Mama, pomoch mi! oraz(!!!) pomok mi!
oldy diol Opublikowano 10 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 choć pewniej byłoby napisać : pomock me!
Miłka Maj Opublikowano 10 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 full x2szt. ostatni z wczoraj: "ty po plostu nigdy nie załapies nasych dziewcyńskich ploblematów"
oldy diol Opublikowano 10 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 opiekowaj się lalą- yes-tak też było,a cóż sądzicie o wymowie;Brzefchwfa Jan?Oldy
oldy diol Opublikowano 10 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 a podczas paciora: módl sie za nami grzecznymi?
oldy diol Opublikowano 10 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 boskie!!!a sam Pan Buk?
oldy diol Opublikowano 10 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 poproszę Pana Buka na przykład?
Beenie M Opublikowano 10 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 Zawsze bawiło mnie słowotwórstwo dzieci - niby śmieszne, ale niezaprzeczalnie logiczne. 3 letni Łukasz usłyszał, w trakcie oglądania bajki „Czarnoksiężnik z Krainy Oz”, jak Dorotka nazwała lwa tchórzem. Oburzony stanął w jego obronie: nie prawda, że on jest tchórzem, to ona jest tchórzonka! Ten sam Łukasz w trakcie mszy w kościele słyszy, jak ksiądz trzymający w górze hostię mówi: oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata! Trąca mnie w bok i ściszonym nieco głosem komentuje: ale mi ci baranek!
teraa Opublikowano 10 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 ja jak byłem maluchem to zamiast pokryjomu mówiłem 'potajemku'
oldy diol Opublikowano 10 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 śliczoty! Wiesz mamo:Ty jesteś mi, a ja jestem Ci! W myśl powyższego. Po obejrzeniu odcinka SuperNiani patrzy wyczekująco i pyta: Ale Ty jesteś moja mamą a nie nianią!?Prawda? Jak się żle zachowam to nie dasz mnie na karne bawidełko? Potajemku- mniam!
oldy diol Opublikowano 10 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2007 ok.Niech Was wszystkich nocą... aniołki strzygą!!!Oldy.
Piotr_Jasiński Opublikowano 11 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2007 Moja siostra z ladt bardzo odległych - Tyjojet Tybojojet. Niech mi ktoś powie co to. Dla ułatwienia - polska bajka popularna do teraz ;)
Dżygita Opublikowano 11 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2007 3 - letnii Łukasz na pytanie Co mama robi? odpowiedział,że mama nie ma czasu bo praje:))
Piotr_Jasiński Opublikowano 11 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. koziołek matołek? bo u nas to jako 'toziołet mytołet' chodziło;) Nie zupełnie - Bolek i Lolek
oldy diol Opublikowano 11 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2007 Bojek i Jojek- jasne.Miś Kolabor- to jak małam byłam. A dziś od rana /pada deszcz/:o...jaka jestem niewyhuśtana.
Miłka Maj Opublikowano 11 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2007 poranny 'amok amokalny', żeby nie iść do przedszkola zamiennie Majka/Milena a tekst, który powalił mnie i powala do dziś: Maja /wtedy 4-letnia/ na ironiczne pytanie 'a w ogóle ty wiesz, co to gust?' odpowiada: gust to jest smak człowieka, że podobny jest do myśli!
oldy diol Opublikowano 11 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2007 no,ładnie>u nas Gust oznacza plac zabaw na Króla Augusta. Co kraj to obyczaj...idziemy do Gusta.Pa!
egzegeta Opublikowano 11 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2007 to i ja wrzucę coś z lat bardzo dawnych; Synek nasz miał wtedy ca 3 lat, a ja nie powiem - dość zapamiętale - wycałowywałem moją Bożenkę. W pewnym momencie było mu to widocznie za długo, bo zniecierpliwionym głosem powiedział: - No już odklejcie się ! ------------------------------------------------------------------------ Gdy chciałem podać synkowi posiłek, a ten wiercił się, powiedziałem: - Adasiu, przede wszystkim oprzyj się wygodnie. A on: - Już jestem oprzyty Wypowiedzi dokładne, bo mam je zapisane w pamiętniku;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się