Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jest parę rzeczy w życiu,
które potrafią ułatwić w byciu.
Jedną z nich jest muzyka,
która tak często umyka.
Nie tylko ta oryginalna,
lecz także ta naturalna.
Każdy rodzaj pasuje do odpowiedniego nastroju.
Każdy jej rytm sprowadza inaczej do spokoju.
Muzyka poważna wolno goi rany.
Muzyka elektroniczna wprowadza nastrój nie do wiary.
Disco,Dance i Techno wprowadzą Cię w rytm,
w którym wyczerpiesz swój zły byt.
Jednak najlepsza jest muzyka naturalna,
która przez nikogo nie jest kontrolowana.
Śpiew ptaków i wiatru szum
wygoją Twe rany niczym rum.
Pod wpływem muzyki poczujesz jak
zropiałe rany wykrwawią i przyschną ot tak.
Innym zagadnieniem jest jazda rowerem,
którym rozwiążesz bycie zerem.
W czasie jazdy na trasie kilkunastokilometrowej
przemyślisz i rozwiążesz zagadnienia natury wielowiekowej.
I niczym ptak rozwiniesz Swe skrzydła,
choć prędkość nie jest jak u śmigła.
Ułożysz plan postępowania
i pozbędziesz się spiskowania.
A wtedy wrócisz spełniony do domu
i nie będziesz zawdzięczał tego nikomu.
Wielu ludzi mówi tak,
że samochód jest niczym ptak.
Lecz tylko rower ma taką kontrolę,
że można zachamować na własną wolę.
I jaki ma się kontakt z naturą!
Czujesz wiatr i jak ptaki chmurą
i przez las snują
swą piosenkę niedługą.
Słychać także całe roje pasikoników,
które grają i rzempolą na przeciwników.
Jest parę rzeczy w życiu,
które potrafią ułatwić w byciu!!!
9/10.1999

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @obywatel świetny wiersz!
    • @Alicja_Wysocka   Ówcześni interpretowali "Lalkę" między innymi jako powieść z kluczem. Najczęściej wymieniano  dwa pierwowzory- Jakuba Langego (podobna kariera) i Stanisława Strójwąsa (podobieństwo charakterologiczne i prowadzenie działalności charytatywnej).   O Strójwąsie wspomina J.Kasprzycki w książce „Warszawa nieznana".    Na spodzie fotografii odczytałam podpis - Strójwąs z córką- właściciele "Fabryki zup i przypraw":).   Mój pradziad, będący "podówczas":) kawalerem (na zdjęciu była też jego późniejsza żona) chyba zalecał się do Strójwąsówny. Trzymali wspólnie gałązkę, ich głowy były blisko siebie. On coś do niej mówił, a ona spuszczała skromnie oczy:)   wierszyk „z przymrużeniem oka”:) @Alicja_Wysocka dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • tuż za oknami świergolą ptaszki i rośnie trawka i deszcz i słońce i ciepła ławka witryna z reklamą ekran od auta i patrzę jak zmienia pogoda przyrodę przyroda człowieka newsy reklamy niech nie znikają chcieć więcej po co do czego a okna nie zamykają powietrze dobre bez wiatru a może leciuchny powiew przyjemny chłodek wieczoru światła wczesny poranek wiosna za oknem może jutro nie wstanę nic się nie zmieni poleniuchuję a jak się znudzę coś skomentuję    
    • @Robert Witold Gorzkowski rozprawiam się z pomnikami po swojemu a ich wizje są tylko tłem do mojego świata. Do sensu narodowych zrywów do refleksji poetów nad nimi do idealizowania bohaterów w stylu romantycznym. Duchowych przywódców  postaci Szamana Wernychory lirnika. Aniołów i mistycznych obrzędów. W wielu swoich tekstach sięgam głęboko w siebie. Ważnym jest dla mnie także jakimi oni byli ludźmi. Każdy w swojej epoce. Moją pasją jest polskość i postaci które były dla Polaków ważne. Zbieram o nich książki i korespondencję. Rozprawiałem się już swoimi tekstami z Kościuszką, Mickiewiczem Norwidem Witkacym Perfeckim Beksińskim Chopinem Pendereckim Tuwimem czy z Herbertem. Ostatnio pracuję nad Julianem Wieniawskim. Dzięki temu ich poznaję. Zapomniałbym o Sienkiewiczu czy Reymoncie Orzeszkowej i Meli Muter itd pochłaniam ich historie i to jest moja pasja, moje życie.  @Robert Witold Gorzkowski no i ten obraz Malczewskiego Anhelli przy zwłokach Ellenai - mistyczne. 
    • Ludzie palą papierosy jakby chcieli zobaczyć własny oddech.   Stoją przed budynkami, w zimnie, w cieple, w półmroku, w świetle, na chwilę wyjęci z życia, które przed chwilą było pilne.   Lubię patrzeć na tych ludzi.   Przez moment wszyscy wyglądamy tak samo krucho.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...