Kornelia Zawrzykraj Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 skroń położę na zaświerszczonym podłożu posłucham grud ziemi i zamilknę by wtłoczyć nowego ... nowego człowieka w martwą powłokę skóry
Gość Szymon Paweł Oberszt Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 wiersz, wg mnie, jest czymś na kształt hymnu o odrodzeniu Wiesz, ja ostatnio siedziałem na "zaświerszczonej ziemi" i pisałem swój pierwszy od czterech lat wesoły wiersz... nie wyszło... wyszła "Wierność" szkoda że nie potrafię się "wtłoczyć" jest w tym wierszu zbawczy optymizm, ale i trudny i jakiś ciemny jednocześnie... może ten wiersz to Twój "pierwiosnek"? oby były inne kwiaty... bo ten wiersz to dla mnie kwiatek: czysty, prosty, piękny... Prostota tych paru słów mówi więcej niż niejeden obraz... Pozdrawiam Szymon Paweł
Roman Bezet Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Jest tu i śmierć, i narodziny. Przepoczwarzenie jednym słowem - dojrzewanie. Oszczędnie, ale w sposób poruszający emocje. Myśęe sobie jednak czy nie ma tu pęknięcia? Wszak zamilknę, to bardziej odejście, a w obcej skórze można żyć. I początek też taki: skroń położyć - umierać. To jest moje odczytanie - może błędne. Czy sąsiedztwo "położę" - "podłożu" jest zamierzone? Podoba mi się ta poetycka wiosenna refleksja nad przemianami świata. Pozdrawiam.
Kornelia Zawrzykraj Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Szymonku :) dziękuję – pierwiosnek już taki zeszłoroczny, ale może w tym roku się uda:) Pozdrawiam również Romanie – masz rację to jest pęknięcie i umieranie, tylko świadomość tego, że należy żyć dalej zmusza do podniesienia A co do pytania o zamierzenie – taki był zamysł, jakoś nic innego mi nie pasowało:) Pozdrawiam pluszowo C.
Fryderyk Nikolewski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Droga Kornwalio, moi przedmówcy pisali o kwiatach, o odrodzeniu. Więc ja nie będe się powtarzał. Podoba mi sie zwrot "zaświerszczonym podłożu", sam lubię się udawać na takie spacery i siadać... Teraz nadaża się ku temu jak najlepsza pora. Życzę każdemu takich spacerów... płodnych i odrodzeń nowych... :)
Witold_Adam_Rosołowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Kornelio - nie mam pojęcia o narodzinach, o nowych ludziach- ale wiersz Twój daje dużo do przeżycia do zrozumienia choć krótki lecz pełny rozmyśleń pozdrówko W_A_R
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się