Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Noc znalazła mnie marzącego
Otuliła swym płaszczem
Orzeźwiła rosą i czekała
Zaróżowiona zorzą kokietka
A ja wtuliłem się w tę noc
W tę miękkość migotliwą
Ona uniosła mnie wysoko
Ponad rzeczywistość
I marzyliśmy razem
Ja i Noc

[sub]Tekst był edytowany przez Marek Wieczorny dnia 06-04-2004 03:49.[/sub]

Opublikowano

Piotrze,
jestem wdzięczny za Twój komentarz, który przypomina osąd wyrażony przez Witolda. Jako raczkujący debiutant mam świadomość swojej nieporadności...i dlatego serdecznie dziękuję za Wasze szczere komentarze. Łatwiej jest iść nieznanym, ciemnym korytarzem gdy Ktoś próbuje pomóc, i stara się go odrobinę rozjaśnić.
Serdecznie pozdrawiam
Marek Wieczorny

Opublikowano

Fryderyku!
Twoje skłonności detektywistyczne wprowadziły mnie w lekkie zakłopotanie. Czy noc miała imię? Miała. To czas dawny, czas epoki dinozaurów. Wtedy te noce były inne, pełne tajemnic, przepełnione zapachem maciejki...i nawet gwiazdy na niebie były większe i jaśniejsze. A owe „Noce” też bardziej zagadkowe i romantyczne. Rozszyfrowałeś mnie Fryderyku. Wierzę, że dzisiejsi dwudziestolatkowie też mają swoje „Noce”, które są inne od zwykłych, codziennych nocy.
Serdecznie dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam
Marek Wieczorny

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Krąg życia.  Pomyśl czasami przez chwilę, gdy strach zagląda ci w oczy, Nie sądź, że jesteś herosem, co ponad losem kroczy. Życie nikogo nie omija, każdemu wyznacza swój czas, Bo jeden jest krąg istnienia, który prowadzi nas. Rodzisz się- jesteś skarbem długo wyczekiwanym, Najbardziej przez matkę i ojca na świecie kochanym. Prowadzili cię przez życie, bezbronne, małe dziecię, Chcąc uchylić ci nieba w tym niełatwym świecie. Ich miłość jest pierwszą drogą, którą podążasz przez lata.. A dziś spójrz, też jesteś rodzicem i dla swoich dzieci żyjesz. Ten sam blask wielkiej troski w swoich oczach kryjesz. Chcesz odsunąć od nich smutek, rozproszyć każdy cień, Oddajesz im swoje serce, swój czas i każdy dzień. Zerknij czasem na rodziców, których lata pochylają: Na matkę, której czas plecy ugina , na ojca, któremu kroki zwalniają. Kiedyś tak silni i hardzi, dziś sami wsparcia szukają, Oni nie proszą o cuda, lecz o obecność, gdy życie boli. To oni cię nieśli, gdy świat był zbyt ciężki dla twoich dłoni. Tak właśnie krąg życia się toczy, niezmienny od zarania lat. Dziecko, rodzic, dziadek i babcia, każdy sam przemierza ten świat. Przyjdzie jednak dzień, gdy staniesz w tym samym rzędzie, Gdy wiek odbierze ci siły i drżenie w dłoniach przybędzie. Nie bot ani robot ogrzeją cię w chłodzie samotności, Lecz ludzkie serce, które pamięta dar prawdziwej miłości. Bo nie algorytm daje życie, lecz rodziców oddanie i trud. To ich miłość jest ziarnem rzuconym w ziemię ludzkich dni, Z którego wyrasta człowiek, co kocha, pamięta i śni.To ona zamyka krąg życia i trwa, gdy wszystko inne przemija.  
    • @Whisper of loves rainFajnie zgrzyta i z sensem :)
    • @LessLove, dziękuję :)
    • @andrew Dziękuję. Być może właśnie dlatego próbujemy ten kod odczytać – bo każdy nosi w sobie jego fragment. Pozdrawiam serdecznie! :)
    • @Berenika97Powódź od nadmiaru wszystkiego. Toniemy wszyscy, każdy na swój sposób. Każdy  trochę inaczej, ale łatwo nie zauważyć, że woda ciągle się podnosi. Pozdrawiam serdecznie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...