Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 raz gdzieś pod olchą, z której pień pozostał, bo w drodze stała, a przenieść jej nijak, wystrzelił w górę po mchu i porostach pomarańczowy i żeby omijać mogło go złe co, radziły w krąg ziela - zzieleń, zieleni nikt nie poniewiera, a ony tylko nastroszył języki wypięte w koszyk, lekko meszkowate - zieleńcie sobie z zazdrości, bo nikim z was każdy jeden – mały, duży, zatem … i nie dokończył, bo go coś z korzeniem wyrwało w nicość i rzuciło w ziele, a te bez względu na niebezpieczeństwo jęło z grud znosić, bo potrzeba wielka i w pomarańczu ubzdurało męstwo, byłoż od rana do wieczora zerkać i skubać z siebie zżółkłą nieco skórę, bo kocha, szlocha, lubi czy szanuje? lecz ony w ziele raz wtóry, gdy tylko liście złopacił i odnowił kwiecie, wyparzył, gdyby gębę miał, omyłką byłoby pewnie wszystko co po lecie wraz z pomarańczem odeszło a ziele? do dzisiaj kątem okolicę ściele, choć pień wyrwano, przysypano żwirem i asfalt, auta i spaliny marą, za pomarańczem zielsko zielnie wije okrycie rowu, który miejsce zajął i ciągnie baję, nie znając początku w zmienionym nieco, bez związku, zakątku, może więc bacząc na ciąg dalszy baji zrobisz co, miast się zachwycać czy płakać, by w pomarańczu zielski ród się maił, zasiej pomiędzy lekarstwo – chłopaka, a nuż ci w olsze z ostrza życie zamrze wtedy z nagietka, zasłoń się oranżem.
amerrozzo Opublikowano 17 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Witam. Rad dawał żadnych nie będę, bo widzę, że z nas dwóch to Ty tu jesteś prawdziwym poetą. Zresztą - jakie rady mogę dawać Autorowi tak wyśmienitego tekstu? Re-we-la-cja. Napisane "z jajem", dowcipnie, nieschematycznie, interesująco. Świetna zabawa słowem. Najlepszy tekst, jaki do tej pory czytałem na tym forum. Ciekawy język i nie wiem, czy mogę (bo może tak właśnie ma być), ale wyraz "baja" odmienia się "bai" (podobnie "nadziei" etc.). Niemniej to tylko kosmetyczna uwaga, zresztą to "baji" pasuje jakoś bardziej do Twojego języka niźli "bai". Chylę czoła. Pozdrawiam.
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nad "bai" zastanawiałem się, hi, ale mi word wywalał podkreślenie dzięki - cóż, czasami ten język jest wymyślony, ale chyba do "bai" pasuje, hi, a tak w ogóle to mieszkam w okolicy, gdzie ludziki czasem przez "ji" gadają, hihihihi z ukłonikiem i pozdrówką MN
Almare Opublikowano 17 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Pięknie!!jasniejowo ,odblaskowo, pomarańczowo....jak z wiosny na wiosnę zieleni w zieleń... Jeszcze proszę!!!
HAYQ Opublikowano 17 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 He, he... na drugi raz, zanim cokolwiek wyrwę z korzeniami - oj, grubo się zastanowię, coby okolica się nie zemściła za to barbarzyństwo. . Jak zwykle, nie mam słów - piękny! Pozdrawiam
Oxyvia Opublikowano 17 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Messalinie, wiersz jak zwykle świetny, język oryginalny i niepowtarzalny, humor też swoisty i tylko Twój. Ale - jeśli mam byc szczera - nie rozumiem zakończenia: "by w pomarańczu zielski ród się maił, zasiej pomiędzy lekarstwo – chłopaka, a nuż ci w olsze z ostrza życie zamrze wtedy z nagietka, zasłoń się oranżem". Nie rozumiem - i już. Możesz mi to łopatologiznie wytłumaczyć? Bo ta zieleń i pomarańcz to mi się jakoś tak gupio kojarzy z firmą "Orange", a to przecie nie ma być reklama dla nich?! ;-)))
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Almere - zielono - hi - jakby człek się od niej oderwał, pomarańczem się kryje, hi z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki HAYQ - trza uważać bo pod korzeniem może być skarb, hi z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. troszkę i racji jest w tym co napisałaś, a weź zamiast pomarańcza wstaw słoneczko a zamiast nagietka - lekarstwo - sen, może to wszystko wyjaśni? hi z ukłonikiem i pozdrówką MN
Oxyvia Opublikowano 17 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Teraz trochę zaczyna mi się rozjaśniać... No, a ten "chłopak", co go każesz zasiać? ;-)
Almare Opublikowano 17 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oxyvia!!!wiosna przecież !!!!potrzebny chłopak od zaraz !!!podoba mi się to wsianie albo, ukorzenianie na wiosnę zwłaszcza, jest super!!! a ja czuje pomarańczę i tętniącą w żyłach krew nagietko were are you?!
Oxyvia Opublikowano 17 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Almare, Nagietka to facet! Czy na pewno o niego Ci chodzi w tym wołaniu? ;-)
Almare Opublikowano 17 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 chłopak, ale jaki wrażliwy !!wchodzę w to!!
Oxyvia Opublikowano 17 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 A, no to wszystko w porządalu! To ja już dalej o nic nie pytam i nie wnikam! A co na to Nagietka??? ;-)))
Fanaberka Opublikowano 17 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nagietka - Messalin - wiadomo co! :-DD
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziewczyny - siać chłopaka - nie wiem, mogę się mylić ale chyba większość z Pań, chciałaby takiego faceta (nie mnie - bom zajęty), któryby, no właśnie, chłopaki (zapewne) też większość ma swoje marzenia - dziewczynę piszę ogólnikami i nie zrozumcie źle z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nagietka - Messalin - wiadomo co! :-DD hihihi - Fanaberko - bo mnie jeszcze wydasz, hihihihi a ja na to - cóż, nagietka jest jednorocznym kwiatem z ukonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podoba mi się: wiersz nie tylko ładny ale i odważny - można się w nim doszukać śmiało wyrażonych podtekstów politycznych: - "jęło z grud znosić, bo potrzeba wielka" - mowa o ludzie, tych co są najniżej - "w pomarańczu ubzdurało męstwo" - to o Rewolucji Pomarańczowej na Ukrainie - "byłoż od rana do wieczora zerkać" - rano, czyli Wschód, wieczór, czyli Zachód - "skubać z siebie zżółkłą nieco skórę" - prawdopodobnie o naszym eks prezydencie i o powodzie dla którego ktoś przelał na jego konto 400 tys euro ("lubi czy szanuje?") Pozdrawiam ;) Sokratexie - wielkie ukłony jajć, wiersz pisałem wczoraj - szedł mi jak z nut, może to jasnowidztwo, a i prawdopodobnie jakaś część krwi we mnie z owych stron wszystko się zazębia pięknie to ująłeś z ukłonikiem i pozdrówką MN
allena Opublikowano 18 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2007 uwielbiam takie "szczególne" rodzaje poezjowania. zostawiam uśmiech aprobujący:) A.
Korczak Krzysztof Opublikowano 18 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2007 Odwaga na nic gdyc ty tylko ja masz i nie pociagasz za soba zbyt wielu wtedy po tobie tylko bedzie orszak i powie AMEN przedstawiciel kleru Pozdrawiam Hi Hi
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się