Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaprosiłaś mnie jeszcze na herbatę
po zwariowanym dniu ona zmieniła świat
w słodko-lepki od czułych dotknięć i słów.
Nie myśleliśmy, co będzie potem.

Gdy pierwszy raz podałaś obiad
zabrakło ciepłej wody na zmycie tęsknoty
z głupią miną gąbka poszła spać
Wróciłem do domu pomazany Tobą.

Pamiętam pierwsze Twoje zdjęcie
z tych co diabeł podkłada pod kocioł
nie martw się, to był mój grzech. Ciebie
za ileś lat w niebie o sesję poproszą.

Podobno w tym roku nie będzie balu
bez królowej nie…obraził się wodzirej
pogadam z nim i wytłumaczę jak jest.
Powiem, że poszłaś, bo słabo tańczyłem.

Wybacz, muszę kończyć już ten list
kwiaciarka narzeka, że nie idą jej kwiaty
kiedyś jej powiem jak ważna w życiu jest…
jedna filiżanka wspólnej herbaty.

15.05.2007

Opublikowano

co do gąbki, nie zwróciła mojej uwagi
ale umazany tobą - różnie można odebrać

Stasi się nie dziwię, że jest na NIE
bo rzeczywiściwe umazać czyli ubrudzić się czymś, kimś
a tym bardziej dziewczyną/kobietą
ale też staram się zrozumieć Autora, jeśli ma skojarzenia pozytywne, tylko wtedy
proponuję użyć słowa bliskiego umazania lecz o innej wymowie
mianowicie - pomazany- czyli uświęcony, namaszczony /pomazaniec/
a i to pierwsze znaczenie też pozostaje

Pozdrawiam

Opublikowano

Piękny wiersz, podobnie zaczęła sie moja pierwsza miłość. Genialne zakończenie. Dodaje do ulubionych, tylko tej gąbki nie rozumiem, a reszta jest świetna, godna pokazania światu i rzeczywiście pomazany ciekawie brzmi.
Pozdrawiam serdecznie i życzę podobnych sukcesów w przyszłości.
Flambir

Opublikowano

dziekuję:)

sęk w tym, że ta miłość żyje, ale życie ją zamęczy. tak bywa. czasem ważne sa wspomnienia.

pozdrawiam i życzę, żebyś była szczęśliwa jak ja byłem przez chwilę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Tak, cytat jest oczywisty. Wybacz, ale przez chwilę Cię nie zrozumiałem. Myślałem, że mówisz o liliach. Rzeczywiście, kiedy nie rosną w nas lilie, kontakt jest utrudniony. Tylko ten, kto kocha siebie, potrafi kochać innych. Gdy kwiat wypełnia "pustą butelkę", w ogrodzie pojawia się przestrzeń dla ludzi. Bez drugiego człowieka jesteśmy jak uczeń bez mistrza.   Wiara w niebiańską miłość czyni nas ludźmi. Odnajdujemy w sobie pierwiastek Boga – ugryzłem się w język, bo chciałem napisać po prostu "Boga", ale to byłoby bałwochwalcze. Dodałem "pierwiastek", drobinę światła.    Pozdrawiam serdecznie. 
    • Inspirujesz. Lewa i prawa półkula przypomina dwie strony rzeki. Krajobraz odbity w człowieku.  Dziękuję za wiersz.     
    • Uśmiech na twarzy nie musi oznaczać życzliwości, Podobnie jak krzyż na piersi nie świadczy już o miłości. Czyż Samarytanin nie potrafił kochać?   Szczere życzenia nie zapewniają pomyślności, A bezgraniczna miłość nie otwiera każdego serca.   Miarowy oddech dziecka nie tłumi lęku o jego przyszłość. Młodości prędko do dorosłości, A starość zachwyca swą niedojrzałością.   Mądrość daje poczucie niewiedzy, A nietęgie umysły lekko interpretują rzeczywistość.   I samotność bywa błogosławieństwem, A małe gesty potrafią zostawić trwałe ślady.   Cierpieniu można nadać sens A z każdej łzy wydobyć promyk nadziei.   Prawe życie nie bywa łatwe, A lekka śmierć i tak pozostaje ciężarem dla bliskich.
    • @Poet Ka jest coś w tym wierszu niepokojąco prawdziwego.  Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Czwarty u(po)twór z cyklu "Echo" link do piosenki poniżej:     Księżniczka zapłakała Zapłakała wiecznie śpiąca Nieomylny znak nam dała Woda nad jeziorem wrząca   Woda wrząca, wiatr wieść niesie Wojnę, ból przyniesie Wiatr zawiewa, woda wrze Zapłakała piękna w śnie   Płacze w śnie księżniczka Zgaśnie słońce, zapali wieżyczka Pęknie łoże, kamienna płyta Śmierć niechybnie nas powita   I kamienne łoże pękło Wojna to i piekło   Ach, zbierajcie się ludzie W śnie księżniczka płacze Dusza wnet z niej ujdzie Więcej nie zapłacze   Ach, kapłani, księża, święci Słońce już zachodzi Więcej niebem nie poleci Wojna, wojna ból urodzi   Zapłakała w śnie – Boże mój Piękna łka, marny los Zapłakała, płacze w głos Żałoby przyszykujcie strój   Treny, treny, ach, śpiewajcie Treny smutne Śmierci oczy powitajcie Sny okrutne   To rycerza sen się ziścił Wojna – znikła miłość Śmierć wygrała nam na złość Zamek złoty przyśnił   Nic nie winien, to tych dwóch Ach, sen, sen – znów i znów
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...