Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dzwonisz do mnie Walerio późną nocą ospale
słowa cedząc przez przebrzmiałe nuty zaciśniętych
ust śliniąc palce czytam książkę pisaną alfabetem Braila

To nie Petrarka przelatuje wiosennym meteorem a znaczenia
zupełnie się wypaliły

Przekonaj mnie Walerio że śmierć to tylko
przełamanie swej niemocy , powiedz
że cenisz Ginsberga , a wtedy zakrzywimy przestrzeń
znacząco zbliżając sie do siebie i pozbawiając limesów

Dzwonisz do mnie Walerio a przecież
ta noc zupełnie nie nadaje się do pisania
wierszy , a słowa pokryte są laką z macicy perłowej
skorupą
solidniejszą od żelbetonu.


Anathema 62 szczyrk 08.03. 2007

Opublikowano

Wiersz nie jest zły, ale mam pewne pytania:

1. Co to jest laka z macicy perłowej?
2. Jak można zadzwonić ospale? Wolniej się chwyta słuchawkę, czy może sygnał połączenia jest dłuższy?

Opublikowano

perła wewnątrz jest wyścielona opalizująca substancja zwaną ,, macicą perłową ,, chińczycy i ludy zamieszkujące malezje robią z macicy rodzaj laki , która pokrywają naczynia , wyroby ozdobne , itp.
zadzwonić ospale można . podasz mi nr tel. zadzwonię do Ciebie i zobaczysz jak to jest ;)
cieszę sie ,że się podoba . zapraszam do innych Walerii. gdzieś tu powinno sie ich kilka krzątać .

Opublikowano

no widzisz Nagietko , jest jak mówisz ;) , czasami jednak trafia sie miła osóbka i juz wydaje Ci sie ,że ospale nocą , kulturalnie sobie pokonwersujesz i okazuje sie ,że najważniejsza była jednak jakaś ,,laka,, . :( eeech los nieszczęsny.

Opublikowano

eech psze pani ;). z tym dziarganiem jak z niespaniem , niespełnieniem , niedorobieniem :) . zapraszam do następnej Walerii na kawke , kiedy już limity następna Walerie wpuszczą . dziękuje za odwiedziny .

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


zgadzam się z Tobą Droga pathe w całości . cytowany fragmencik znaczy dokładnie to co znaczy pointa Twojego komentarza. ;) słowa , które brzmią przebrzmiałą melodią przechodza czasm jakby niechciane , jakby przez zaciśnięte usta . więc może lepiej byłoby ich nie wypowiadać ? pozdrawiam .
Opublikowano

życie pani Walerii takie właśnie jest . wymuszone i prozaiczne. a tak bardzo chciałaby mieć ułożone w piękne poetyckie wersy . cieszę się ,że udało mi sie to przekazać . powodzenia w poszukiwaniach i ... zapraszam do dalszych części pani Walerii. ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • kiedy niebo jak ołowiany wór w krwisto tłumi wrota spiętrzonych głów gdy z cienia niemrawy odór rodzi ból barbarzyńsko się wolno wlecze w rów kiedy powietrze nabiera stęchlizny nabrzmiałej skąd umiera chciwość ten parszywy wróg jak pajęcze myśli w złość zaradcze chyli się to w chwałę rozwesela swą twarz o kamienny róg gdy słońce z zaćmienia robi więzienie i kraty nabierają ostatnie tchnienie zapomnienia i na sztormie w swe sidła rozprzestrzenia swe cierpienie żywy diament co mieścił swe padliny ze zranienia krzyże nagle z uskrzydloną ponętnością się zwalniają posyłając wątły cios anioła jak poganie co od czeluści się to drwiną a zmagają i nocami narzekają na los kościoła a w belce oko zaś spleśniałe w bezludnym dźwięku ktoś tu jęczy w mojej twarzy schyłek znów przegrałem mieczem zatykam groźny lęk co dręczy
    • Opłakuj, Córo królewskiego rodu, Hańbę Pana, królestwa upodlenie; Ach gdybyż te łzy, z twojego powodu Mogły ojca twego zmyć przewinienie!   Opłakuj - bo twe łzy są Cnoty łzami Dość się już wyspy nasze nacierpiały; I niech ci te łzy długimi latami W Uśmiechach Ludzi będą się zwracały! -   I Byron: Weep, Daughter of a royal line, A Sire’s disgrace, a realm’s decay; Ah happy, if each tear of thine Could wash a father’s fault away!   Weep – for thy tears are Virtue’s tears Auspicious to these suffering Isles; And be each drop in future years Repaid thee by thy People’s Smiles! –   Tym razem wiersz jest polityczny. Ową płaczącą damą jest Charlotta Augusta, córka Króla Jerzego IV, która będąc gorącą zwolenniczką Wigów rozpłakała się, widząc jak jej ojciec, wtedy jeszcze jako Książe Regent, publicznie poniża Wigów w osobach lordów Greya (tak, Earl Grey) i Grenville'a. Incydent miał miejsce w Carlton House, 22 Lutego 1812 roku. Charlotta miała wtedy lat 16 i wszelkie szanse na zostanie wyczekiwaną królową po swym bardzo nielubianym ojcu, lecz zmarła w połogu w 1821.  Co do wiersza Byron przez dwa lata ukrywał swoje autorstwo, ale w końcu nie wytrzymał i się przyznał do - było nie było - zdrady stanu. Miał szczęście, że sam był lordem. Hm, nabrałem dziwnej o tej porze ochoty na herbatę.   
    • @KOBIETA Progi, nogi, polskie drogi, na rozpędzie.. po krawędzie?    "Gdybyś tylko chciał"..   Bilet do Poznania kup, wybierz jedną z dróg, tu czeka każdy cal, za sennym progiem — tchu
    • @hollow man Cóż, dzięki za komentarz. 
    • @Berenika97 Intuicyinie wyczuwam, że musi istnieć łydka z przyprawioną gębą. Ale to na ogólnym poziomie - bez dowodów w wierszu (to zresztą byłoby ryzykowne) ani komentarzach (ufff... chyba wybrnąłem) :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...