Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oczy moje to zródła
z nich strumienie łez płyną
bez nich dusza moja ciągle chudła
i stała się mała kruszyną

Serce moje dzwoniło
miłości szukało
Lecz gdy samo melodie wybiło
to coraz bardziej bolało

Stopy moje błądziły
po ciemnym lesie świata
lecz ciągle tylko krążyły
miłały długie lata

Usta moje pragnęły
doznać uczucia lekkości
lecz te pragnienia minęły
już nie szukałam miłości

Wyedy szłam sobie drogą
a słońce na niebie błyszczało
otuliłam się trwogą
serce moje zadrżało

Nie wiedziałam co się dzieje
nie wiedziałam co stać się może
moje serce szaleje
było mi lepiej niz gorzej

szedł sobie anioł miłości
w twoim ciele
poczułam przypływ radości
i innych uczuć wiele

Co się ze mną stało
wcale CIę nie znałam
tak się stać nie miało
a ja się zakochałam

jak dopuściłam te myśli
bałam się że przejdziesz
że jak sen się przyśnisz
i jak sen odejdziesz

Nie wiem jak to zrobiłeś
jak ci się udało
jak się pojawłeś
co się ze mną stało...

Opublikowano

Jeśli już takie rymy, to choć rytmikę do tego wyrównać.
Bo teraz to język się łamie. Od 6 do 10 w jednej strofie.
Lubię rymy nawet proste ale nie w takiej formie :(((
Bez zmian - technicznie na duże NIE.
W treść na razie wogóle nie wnikam.
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Krąg życia.  Pomyśl czasami przez chwilę, gdy strach zagląda ci w oczy, Nie sądź, że jesteś herosem, co ponad losem kroczy. Życie nikogo nie omija, każdemu wyznacza swój czas, Bo jeden jest krąg istnienia, który prowadzi nas. Rodzisz się- jesteś skarbem długo wyczekiwanym, Najbardziej przez matkę i ojca na świecie kochanym. Prowadzili cię przez życie, bezbronne, małe dziecię, Chcąc uchylić ci nieba w tym niełatwym świecie. Ich miłość jest pierwszą drogą, którą podążasz przez lata.. A dziś spójrz, też jesteś rodzicem i dla swoich dzieci żyjesz. Ten sam blask wielkiej troski w swoich oczach kryjesz. Chcesz odsunąć od nich smutek, rozproszyć każdy cień, Oddajesz im swoje serce, swój czas i każdy dzień. Zerknij czasem na rodziców, których lata pochylają: Na matkę, której czas plecy ugina , na ojca, któremu kroki zwalniają. Kiedyś tak silni i hardzi, dziś sami wsparcia szukają, Oni nie proszą o cuda, lecz o obecność, gdy życie boli. To oni cię nieśli, gdy świat był zbyt ciężki dla twoich dłoni. Tak właśnie krąg życia się toczy, niezmienny od zarania lat. Dziecko, rodzic, dziadek i babcia, każdy sam przemierza ten świat. Przyjdzie jednak dzień, gdy staniesz w tym samym rzędzie, Gdy wiek odbierze ci siły i drżenie w dłoniach przybędzie. Nie bot ani robot ogrzeją cię w chłodzie samotności, Lecz ludzkie serce, które pamięta dar prawdziwej miłości. Bo nie algorytm daje życie, lecz rodziców oddanie i trud. To ich miłość jest ziarnem rzuconym w ziemię ludzkich dni, Z którego wyrasta człowiek, co kocha, pamięta i śni.To ona zamyka krąg życia i trwa, gdy wszystko inne przemija.  
    • @Whisper of loves rainFajnie zgrzyta i z sensem :)
    • @LessLove, dziękuję :)
    • @andrew Dziękuję. Być może właśnie dlatego próbujemy ten kod odczytać – bo każdy nosi w sobie jego fragment. Pozdrawiam serdecznie! :)
    • @Berenika97Powódź od nadmiaru wszystkiego. Toniemy wszyscy, każdy na swój sposób. Każdy  trochę inaczej, ale łatwo nie zauważyć, że woda ciągle się podnosi. Pozdrawiam serdecznie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...