Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ona powiedziała
jej słowa niczym wiatr
co żaglowce pędzi poprzez oceany
w stronę wysp szczęśliwych lub na zatracenie
a przecież mówiła szeptem

spojrzała
jej oczy jak ogień
bez którego czyniąc nierozważnie
chleba nie wypieczesz i spalisz złudzenia
to spojrzenie trwało jedną chwilę

i przeszła obok
mijając trąciła mnie lekko
a było to zbliżenie najgłębsze
jakby spotkanie dusz stęsknionych
lub widzenie ze świętym

milczenie nastało
Bóg też tylko słucha
jakże łatwym jest marzyć
jakże błędnym liczyć na więcej

Opublikowano

Podoba mi się ten wiersz, z tym, że wersja Stasi Zak w II zwrotce - jakby lepsza, krótsza, mniej słów - zgrabniej się czyta. W trzeciej powtórzone "niczym" zmieniłbym na bardziej proste "jak".
Wydaje mi się, że to bardzo osobisty wiersz, dlatego z góry proszę o wyrozumiałość, jeśli za bardzo namieszałem. Pozdrawiam.

ona powiedziała
a jej słowa niczym wiatr
co żaglowce gna przez oceany
w stronę wysp szczęśliwych lub na zatracenie
a przecież szeptem mówiła tylko

ona spojrzała
a jej oczy jak ogień
bez którego czyniąc nieroztropnie
chleba nie wypieczesz i spalisz złudzenia
to spojrzenie jedną trwało chwilę

ona przeszła obok
dłonią muskając lekko
a zbliżenie to najgłębsze
najdoskonalsze połączenie duszy i ciała
jakby spotkanie ze świętym

ona milczy
Bóg też wysłuchuje
niebezpiecznym jest marzyć
niebezpiecznym na więcej liczyć

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97                    Jak to dobrze że jestem od takich portali - zabawek wolny. Szkoda czasu. Znajomych których mam jak chcemy sobie pogadać dzwonimy.                      Przerażają mnie młodzi ludzie idący ulicą ze smartfonem słuchawki na uszach i wpatrzeni w ekranik. Porażka włazi na ulicę nawet się nie obejrzy - dlatego mam kamerę w aucie i nawet na policję (o dziwo) to jakoś działa. Machnął abym się zatrzymał, podszedł zobaczył kamerę, "o bardzo przepraszam, proszę dalej jechać".   gdzie dziś dyskrecja jakaś intymność za wszelką cenę uwagę zwrócić bo nie ma nic do powiedzenia niedouczeni snują się smutni   ważne jest tylko jak zgasić ogień własnych pożądań jakimś efektem a tłum przepływa nikt nie ogarnie dla serc samotnych jedyny dreszczyk   pozdrawiam
    • Usiadłem na parkowej ławce i oddałem beztrosce. A tu nagle cios między oczy, test rzeczywistości - puenta. Dobrze poprowadziłaś czytelnika. Szedłem tym wierszem, jak po sznurku, aż nagle chwila zadumy, zmieniła się w olśnienie.  Pozdrawiam.
    • @Berenika97 ... jeszcze wczoraj  byliśmy  z krwi i kości  to nie był sen    dziś  dziś swój obraz  malujemy  w zależności od ... nie tylko  ma makijaż z fantazji    sprzedajemy  jak oryginał  bez żenady    autonomia nie w cenie  płyniemy w nurcie  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Berenika97 Można prywatnie, można w półcieniu. Czasem serce nie mieści się w sobie i otwiera okno na świat - krzyczy, choć nikt nie słyszy do końca. Słuchać - to nie znaczy słyszeć. Kiedyś usłyszałam radę: jeśli chcesz, żeby cię naprawdę słuchano - mów ciszej, nawet jeśli świat woła głośniej.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...