jacek_sojan Opublikowano 9 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 ma pan zdrowie panie eR tak ciągnąć dwa etaty na jednym te mosty żelazo beton i psiakrew że o bardziej soczystym nie wspomnę a na drugim wiersze też mosty - do ludzi a skarbówka czuwa dowali od każdego czytelnika od każdej baby w wierszu (bo baba panie wszędzie w cenie nawet jak po przecenie) u pana zawsze jak na imieninach tu o polityce a tu o dupie maryni a dupa droga rzecz jak przyjdzie panie co do czego to po dupie po dupie tylko skarbówka wychodzi na swoje to co że w Gołuchowie grzecznie i za rączkę pan jesteś jak ten Gin z butelki - ranyboskie w tym Gołuchowie to chyba wiało jak cholera bo do dziś jesteś pan zawiany no co pan mówi że ja też
Spiro Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 ledwo kwiecień minął, a Ty Jacku o skarbówce przypominasz. sumienia nie masz
jacek_sojan Opublikowano 9 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja mam, skarbówka nie ma... :) J.S
Agnes Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 po tych wierszach wspominkowych, ci, których nie było (w tym autorka tego komenatarza) mogą tylko żałować :) widzę, że Stafan ciągle na fali :) przyjemny wiersz Jacku :) pozdr. Was serdecznie (i autora i pana eR) agnes
jacek_sojan Opublikowano 9 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 Agnes.; miło, bardzo miło tam było, z twoim komentarzem jeszcze milej...nie martw się, nadrobisz...pojedziemy do Izy za rok (!); albo do Stephana jeszcze w tym roku - to już wkrótce! :) J.S
zak stanisława Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 oj, wiało, panie jak w kieleckiem, na dwa wiatry męski i damski; bo raz pizdzi, innym razem podmuchuje. miło powspominać....oj milo Jacku, ES
jacek_sojan Opublikowano 9 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 zak stanisława.; na dwa wiatry powiadasz, aaacha! to dlatego miałem z majtek żaglówkę! :) J.S
zak stanisława Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. aaa, to od czerwonego, powiadam ci ,od czerwonego, bo mnie tyż cosik nosiło, ino ciasnawe były,:))))) to i nie odleciały, pierona tam....he he
Ewa_K. Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 no co pan mówi że ja też --- ładnie Panie Jacku, ładnie :-)
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak. A okulary świadkiem ;) b
Oxyvia Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kapitalne!!! Stanisławo, jesteś bombowa! Czy to z jakiegoś kawału? Czy sama teraz wymyśliaś? ;-D Jacku, współczuję, że w Gołuchowie tak grzecznie było i "tylko za rączkę", ale za to wina i oscypków chyba nie brakowało? ;-))) Przypomniała mi się taka złota myśl jednego z krakowskich poetów: "Niecierpliwość gubi smak wszystkiego...obrzydzanie trzeba dozować, aby było skuteczne" - zgadzasz się z tym? ;-))) Uważaj i nie przesadzaj z tym "byciem gwałtownikiem", bo od tego serce może Ci zdrewnieć, a potem to już jeden krok do zwęglenia, a znów od tego - do zbabienia!... Ale co jo tam godom, pewno górolom tako rzec nie grozi! Ehej, fajnież Wom było!... Ino pozazdrościć!
zak stanisława Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 Oxywio, mój tato zawsze gadał: piździ jak w keleckem, nie to co w łódzkim, ino podmuchuje, pozdrawiam jeszcioraz!
Oxyvia Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 Świetne! Bomba! Muszę sprzedać koleżankom ze szkółki! Pozdrowionko! ;-)))
jacek_sojan Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Ewa K.; Ty jesteś ładna, a ze mnie żaden Pan; :) J.S Bogdan Zdanowicz.; to prawda, zagrałem Hilarego...ileż to jeszcze wcieleń przede mną... :) J.S Oxyvio.; sentencja słuszna, ale kto wykazał się niecierpliwością? względnie...kto komu co obrzydzal? i masz rację - gorole wiedzą swoje... :) J.S
jacek_sojan Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Agnes, nie żałuj, nudno było jak cholera ;) należy czytać : "nudziałam się jak cholera"; a ja nie; kalino.; gdybyś zaangażowała się w rozmowy, może tak byś się nie znudziła? J.S PS.; rozglądałem się, cholery nie było... (a może?);
jacek_sojan Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 "jacku: gdybym zaangażowała się w rozmowy, mogłabym przyćmić twój brylujący image" kalina kowalska nie wątpię, nie każdy jest brylantem, że mu wystarczy być; inni potrzebują brylować, aby być zauważonym... kalino, poczucie humoru też mnie nie opuszcza, ale akcentowana "cholera" jest nadzwyczaj przekonująca; zatem cieszę się - że jednak nie...w takich wypowiedziach , jak ta o nudzie - na dwoje babka...ale żem chop, to prostolinijnie, czyli jak jest napisane, bez podtekstów; J.S
jacek_sojan Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przypomnę raz jeszcze, wypowiedź kierowałam do Agnes. Już zdążyłam się zorientować, że tobie w takich przypadkach trzeba bez podtekstów, niuansów nie łapiesz - może dlatego poczucie humoru cię nie opuszcza już wiem, dlaczego Cię tak podziwiam...a mnie wystarczy, że sam jestem niuansem; :) J.S
Stefan_Rewiński Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Co ja tu czytam! Dz! Pięknie Jacku, aż się zawstydziłem. Mam nadzieję, że skarbówka nie czyta wierszy jeno PITy, boć to proza raczej.
Oxyvia Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ależ nic, Jacku, toż to żarty ino! W dodatku dotyczące imprezy w Gołuchowie, na której nie byłam, więc nie mogę wiedzieć, kto się czym wykazał i co komu obrzydzał. Natomiast odpowiedziałam z przymrużeniem oka na Twoje wołanie, że baby są jak twierdze, że trza być gwałtownikiem, że w Gołuchowie było grzecznie i tylko za rączkę - uznałam to za żarty z Twojej strony, więc też i żartem odpowiedziałam. I tyla. Nawiasem: nie wiem, czy pamiętasz, skąd ten cytat o dozowaniu obrzydzania? To Ty mi odpowiedziałeś tą właśnie sentencją, kiedy poprosiłam Cię o wszystkie Twoje tomiki wierszy. ;-))) A co górole wiedzą? :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się