M._Krzywak Opublikowano 9 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 zbierają listy cicho wmawiając sobie że są one dla nich.
jasna Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 To jest po prostu jedno zdanie. Dzięki tytułowi tylko (którego nie stosuje się w haiku) domyślam się (choć nie do końca) o co Ci chodzi. To, co czują ludzie zbierający listy(?) powinnam domyślić się po przeczytaniu haiku. Moje impro: stos listów - nie widzę na żadnym mojego nazwiska Serdecznie pozdrawiam, jasna :-)))
tygrys_pietrek Opublikowano 9 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie bardzo rozumiem. dlaczego pominieci maja zbierac listy ktore nie sa do nich ? co chciales powiedziec ? pietrek
Piotr_Płoszaj Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie bardzo rozumiem. dlaczego pominieci maja zbierac listy ktore nie sa do nich ? co chciales powiedziec ? pietrek Chyba chodzi o samotność, która doprowadza do obłędu. Pragnienie utrzymywania kontaktu, bycia z kimś jest tak wielkie, że samotnik zbiera cudze listy myśląc, że to do niego. Kiedyś ktoś napisał( niestety na dzisiejszy dzień nie pamiętam kto) dość interesujący wiersz o postaci, która nie mając przyjaciół, rodziny ( dosłownie nikogo) zagląda przez własne okno do mieszkania sąsiadów śledząc każdy ich ruch. Zastanawiałem się : dlaczego?. Cóż. Doszedłem do wniosku, że człowiek nie mający własnego życia oraz czujący się chorobliwie samotny zaczyna budować swój świat -interesować się życiem innych. Słowo „pominięci”- to chyba odwołuje się do życia. Samotny czuje się pominięty przez ludzi i przez los. To tylko moja mała interpretacja haiku (tak przynajmniej go zrozumiałem) czekam co ma do powiedzenia autor... Pozdrowionka:)
M._Krzywak Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Jasna - no przyznam się, że moja przygoda z haiku jest dość krótka, a o tym tytule nawet nie wiedziałem, chociaż widzę, że są tytuły. Zatem zanim nie wezmę grubszego podręcznika niż słownik terminów - nie wdaje się w dyskusje techniczne, tylko z niech czerpie wierząc na słowo ;) Tygrys - Pietrek - przeczytać interpretacje Piotra. Piotrze - tutaj nie mam co dodawać, ponieważ intencje zostały odczytane bardzo trafnie. Rzeczywiście, człowiek samotny szuka kontaktów z ludźmi, chociaż czasem jest już na to za późno. Dlatego sytuacja opiera się na cudzych listach (i na pewno rzadkich, bo nieczęsto zdarza się znaleźć cudzy list, chociaż ja znalazłem taki w książce z biblioteki), które posiadają adresata, a co za tym idzie - są pisane przez kogoś do kogoś. Czyli w tym wypadku są one substytutem - a czego? No właśnie tych pominiętych, powiedzmy kolokwialnie - przez życie. Dziękuje Bardzo, bo już przez chwilę zwątpiłem, że nie wyszło :) Pozdrawiam.
Bartek Bartek Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Jak dla mnie za bardzo wydumane, trudno mi sobie wyobrazić, że jacyś ludzie zbierają cudze listy po to aby poczuć się mniej samotnymi. Bardziej prawdopodobna wydaje mi się sytuacja, w której ktoś po znalezieniu takiego listu odsyła go do adresata albo odnosi do urzędu pocztowego.
tygrys_pietrek Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie bardzo rozumiem. dlaczego pominieci maja zbierac listy ktore nie sa do nich ? co chciales powiedziec ? pietrek Kiedyś ktoś napisał( niestety na dzisiejszy dzień nie pamiętam kto) dość interesujący wiersz o postaci, która nie mając przyjaciół, rodziny ( dosłownie nikogo) zagląda przez własne okno do mieszkania sąsiadów śledząc każdy ich ruch. nie wiem czy trafilem ale chyba chodzi o: stary kawaler przez niedomyte okno zerka na miłość - Mariusz Parlicki pietrek
M._Krzywak Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Bartek Bartek - życie to nie tylko kodeksy, przykazania, regulamin i dobre wychowanie świadczące raczej o chorobie psychicznej. Tygrys Pietrek - a właśnie, sytuacja jak najbardziej przybliżona ( zresztą sam motyw podglądania kogoś i ew. konsekwencji był dość często wykorzystywany w filmie). Człowiek to człowiek, ratunku szuka w najbardziej skrajnych sytuacjach i postawach. A zupełnie inna sprawa to sam odbiór tekstu - tutaj już rządzi odbiorca :)
Fanaberka Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zbierają listy cicho mówią do siebie że one dla nich
Bartek Bartek Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To Pan NA PEWNO jest zdrowy psychicznie. :-)
M._Krzywak Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To Pan NA PEWNO jest zdrowy psychicznie. :-) No co PAN nie powie? A w ogóle - albo PAN piszę o tekście, albo w ogóle nie pisze, bo PANA docinki są już żenujące. A najlepiej, jakby mnie PAN omijał 100 km. Jakoś nie zależy mi na PANA wpisach.
M._Krzywak Opublikowano 10 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zbierają listy cicho mówią do siebie że one dla nich Fanaberko - obiecuję się starać i przeniknąć tajemnice haiku, proszę wybaczyć debiutantowi :) (szczególnie, że np. pierwsze moje haiku okazało się zupełnie nie być haiku - teraz jestem bliżej jakby, hehehehe). Dziękuje i pozdrawiam.
tygrys_pietrek Opublikowano 10 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zbierają listy cicho mówią do siebie że one dla nich Fanaberko - obiecuję się starać i przeniknąć tajemnice haiku, proszę wybaczyć debiutantowi :) (szczególnie, że np. pierwsze moje haiku okazało się zupełnie nie być haiku - teraz jestem bliżej jakby, hehehehe). Dziękuje i pozdrawiam. czy to tak dawno nie otrzymane listy śni, że je czyta - Marek Szyryk
Bartek Bartek Opublikowano 11 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To Pan NA PEWNO jest zdrowy psychicznie. :-) No co PAN nie powie? A w ogóle - albo PAN piszę o tekście, albo w ogóle nie pisze, bo PANA docinki są już żenujące. A najlepiej, jakby mnie PAN omijał 100 km. Jakoś nie zależy mi na PANA wpisach. Panie Krzywak będę wpisywał swoje uwagi tam gdzie chcę (czy się to Panu podoba czy nie) i jak to jest, że kiedy Pan pisze nie o tekście to jest o.k (bo trudno uznać za taki Pański komentarz:"Bartek Bartek - życie to nie tylko kodeksy, przykazania, regulamin i dobre wychowanie świadczące raczej o chorobie psychicznej."). Nie będę komentował komentarza, w którym dobre wychowanie jest zrównane ze stanem cierpienia psychicznego. Treść Pana tekstu "Pominięci" skomentowałem już wcześniej. O stronie technicznej już Panu napisały inne osoby. Dużo jeszcze potrzeba się nauczyć. Haiku to nie szkicownik ;-)
Piotr_Płoszaj Opublikowano 11 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niestety chyba nie, ale też interesujące. Mówi o podobnej sytacji Jeśli przypomni mi się autor to na pewno dam znać i zacytuje jego słowa, ponieważ naprawdę są świetne... M. Krzywak i Bartek Bartek- jakaś gorąca atmosfera się tu robi. Kochani moi jeśli mi się jakiś komentarz nie podoba to przyjmuję go jako niefortunny żarcik, uśmiecham się i zapominam:) Jeśli mogę o coś was prosić to spróbujcie tak jak ja i podajcie sobie dłonie:) Serdeczne i przecieplutkie pozdrowionka...
M._Krzywak Opublikowano 11 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niestety chyba nie, ale też interesujące. Mówi o podobnej sytacji Jeśli przypomni mi się autor to na pewno dam znać i zacytuje jego słowa, ponieważ naprawdę są świetne... M. Krzywak i Bartek Bartek- jakaś gorąca atmosfera się tu robi. Kochani moi jeśli mi się jakiś komentarz nie podoba to przyjmuję go jako niefortunny żarcik, uśmiecham się i zapominam:) Jeśli mogę o coś was prosić to spróbujcie tak jak ja i podajcie sobie dłonie:) Serdeczne i przecieplutkie pozdrowionka... Piotrze - wersy Tygrysa Pietrka przenoszą treść w inny wymiar - wymiar snu, co też jest w temacie. Jest takie dość standardowe powiedzenie - "życie pisze najlepsze scenariusze". No właśnie.
M._Krzywak Opublikowano 11 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No co PAN nie powie? A w ogóle - albo PAN piszę o tekście, albo w ogóle nie pisze, bo PANA docinki są już żenujące. A najlepiej, jakby mnie PAN omijał 100 km. Jakoś nie zależy mi na PANA wpisach. Panie Krzywak będę wpisywał swoje uwagi tam gdzie chcę (czy się to Panu podoba czy nie) i jak to jest, że kiedy Pan pisze nie o tekście to jest o.k (bo trudno uznać za taki Pański komentarz:"Bartek Bartek - życie to nie tylko kodeksy, przykazania, regulamin i dobre wychowanie świadczące raczej o chorobie psychicznej."). Nie będę komentował komentarza, w którym dobre wychowanie jest zrównane ze stanem cierpienia psychicznego. Treść Pana tekstu "Pominięci" skomentowałem już wcześniej. O stronie technicznej już Panu napisały inne osoby. Dużo jeszcze potrzeba się nauczyć. Haiku to nie szkicownik ;-)
Bartek Bartek Opublikowano 11 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niestety chyba nie, ale też interesujące. Mówi o podobnej sytacji Jeśli przypomni mi się autor to na pewno dam znać i zacytuje jego słowa, ponieważ naprawdę są świetne... M. Krzywak i Bartek Bartek- jakaś gorąca atmosfera się tu robi. Kochani moi jeśli mi się jakiś komentarz nie podoba to przyjmuję go jako niefortunny żarcik, uśmiecham się i zapominam:) Jeśli mogę o coś was prosić to spróbujcie tak jak ja i podajcie sobie dłonie:) Serdeczne i przecieplutkie pozdrowionka... Zgadzam się z Panem Piotrem. "Tak jest - zgoda, A Bóg wtedy rękę poda." :-)
Piotr_Płoszaj Opublikowano 11 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Całkowicie się zgadzam:) A to jeszcze haiku w prezencie ode mnie: Skrzywdził go zły los Czytał listy tylko śniąc Sen nie trwa wiecznie
jasna Opublikowano 11 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To o czym mamy dyskutować? O złotej myśli nie-haiku? Tytuł w haiku traktuje się jako 4 wers - u Ciebie jest to "Pominięci" i tylko z tego tytułu można domyślić się, że chodzi Ci o ludzi samotnych. Chyba się powtarzam :-( Haiku najczęściej posiada fragment i frazę połączonych ze sobą w różny sposób. U Ciebie tego nie ma. W internecie znajdziesz tysiące stron poświęconych haiku. Podaję Ci jedną, gdzie możesz się czegoś więcej dowiedzieć jak pisać haiku. Powodzenia. Z serdecznymi pozdrowieniami, jasna :-))) http://abc.haiku.pl/forum/viewtopic.php?haiku=1446
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się