Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiec przyszla pora by odmakac
rozejrzec sie dookola
parasol wlasnie przestal plakac

To po to bylo tak sie martwic
o ta ulewe i te gromy?
a burza wpadla tu na zarty
i teraz tylko mokro po niej

Kosmos sie zamknal w moim ciele
fragile coraz mniej widzialne
strumien co bije po nadzieje
jak strugi deszczu niewidzialne

To po to bylo mi sie suszyc
by dalej mokro bylo we mnie?
deszcz sie w me zyly zawieruszyl
i plynie i tak jest codziennie

Opublikowano

Wiec przyszła pora by odmakać
rozejrzeć się dookoła
parasol właśnie przestał płakać

To po to było tak się martwić
o ta ulewę i te gromy?
a burza wpadła tu na żarty
i teraz tylko mokro po niej

Kosmos się zamknął w moim ciele
fragile coraz mniej widzialne
strumień co bije po nadzieje
jak strugi deszczu niewidzialne

To po to było mi się suszyć
by dalej mokro było we mnie?
deszcz się w me żyły zawieruszył
i płynie i tak jest codziennie

Opublikowano

Mnie też się podoba. Lubię wiersze Krzysztofa. Mają w sobie taką melancholię, która jest mi też dobrze znana.
Ale On - na tyle moich komentów - dotychczas nie odpowiedział na żaden...
Miło, że nareszcie zainstalował sobie rodzimą "wymowę".

Opublikowano

Sorki oxyvio ze nie odpisalem ani razu tobie.Przepraszam.Ciesze sie ze lubisz mo poezje.Niestety nadal nie mam polskiej czcionki a te polskie znaki w ostatnim wierszu to dzieki temu ze pierwsza komentatorka poprawila wiersz.

Pozdrowki dla wszystkich.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • jaśminy w bieli wspominają   jak wtedy pogodne niebo spadło na ziemię upał   lody z czekoladą smakują tobą   pamiętają śmiech szukające się dłonie   bzy akacje dziś  jaśminy jutro  będą wspomnieniem   jesteśmy niczym  kwiaty    zatopić się w płatkach lilii  skosztować nektaru   życie to chwila   6.2026 andrew     
    • Kolejna wersja zdarzeń nie uwzględniła zaangażowania uczuć i emocji I to mimo skali zbrodni Znajdowali się świadkowie Jednak z ich zeznań wynikało że każde kolejne kilka słów to coraz większy chaos Wyrok oczywisty zawisł w powietrzu jednak głodni ofiary z krwi obeszli się smakiem Nic nie było tak oczywiste i niezawisłe jak ten katowski miecz co na wieki zawisł w powietrzu tuż nad szyją ławy oskarżonych Odbicie słońca w jego klindze rozciągnęło się na możliwie najniższy zestaw dźwięków Ostrze i jego stan Wina kara Wobec zaistniałych okoliczności Nie zaistniały Nikt się nikomu nie zaśmiał w twarz Ale wielu wykrzywiło usta Niesmak sytuacji był niezwykle ciężki do przełknięcia A jedynym wyborem było Przeżucie go i połknięcie we własnym zakresie woli Bądź alternatywnie Przymusowa iniekcja w najmniej spodziewanej chwili Pozwól się dopaść zanim cię dopadnie Pozwól dać sobie szansę Pozwól nie dać się zniewolić na siłę  I zdecyduj się na podjęcie ścieżki Prowadzącej do ostatecznego zniewolenia Kaganiec i smycz to nieodłączne atrybuty Wracaj do budy Na ryj kopy buty ‘W najwiekszy deszcz w najchujowsza pogode’  
    • Los podarował mi ciebie Dał szansę aby Cię kochać Czuć zapach Twoich włosòw Poznawać smak Twojego ciała Ty odwzajemniłaś miłość usmiechem Oddałaś mi  siebie Nie żadając nic wzamian Nie budowaliśmy zamkòw Nie były nam potrzebne Cały sens życia zamknął się  W dwòch słowach  We dwoje     
    • @Alicja_Wysocka Piękny, romantyczny wiersz utrzymany w bardzo dobrym klimacie :) - a w dyskusji dodatkowo zabarwiony starą, dobrą muzyczną Balladą - super. :) "(...)  Nie dla sławy piszemy ni dla pustych braw lecz by w słowie ocalić to, co w duszy trwa (...)" Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Paw z denaturem   Pewien Artur kierowca z Wrocławia  Będąc głodnym zapierniczył pawia Zjadł go razem z piórem Zapił denaturem Teraz się bólem brzucha wymawia.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...