Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zrobiłam dzisiaj duże pranie
wieszam literki w wersów sznurze,
od tego bolą rączki, głowa
i oczka, gdy się patrzy dłużej.

A jeden z drugim gdy już wiszą
i wodolejstwo w puentę kapie,
patrzy i czyta, nie rozumie
i myśli prawda? co za gapień!

Bywa, ze zejdzie ze dni kilka,
gdy wiersz pomylił się z balkonem
koronki piórem wydziergane
siąpią ciureczkiem, wywieszone.

Ostrożnie proszę, nie za blisko
właśnie wyprałam, już gotowe,
żeby mi potem nikt nie mówił
- ale mi wierszem zmyła głowę!

Opublikowano

I to jest właśnie to.
Wiersz mi sie strasznie podoba, ciekawy, taki niezwykły... w swojej... ekhm.
Nie wiem, jak go określić.
Poprostu mi sie podoba i DRUGIEGO TAKIEGO SAMEGO nie ma i nie będzie ;)
Chyba, że ktoś ściągnie.

Pozdrawiam, G. :*

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


to może w imieniu wszystkich
jeśli pozwolą - my podziękujemy
za wprawne piórko, hi
z ukłonikiem i pozdrówką MN

Podpisuję się zamaszyście.
Ja rymy lubię, szczególnie gdy dobre.
Jak tu. Miło poczytać.
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97  Dziękuję Ci za tak uważne czytanie.  Pomyślałam przy Twoich słowach o czymś jeszcze… można grać ze słuchu, można recytować z pamięci — ale ile takich utworów uniesiemy w sobie? A kiedy zna się nuty i litery - świat robi się szerszy, bo można sięgać dalej. Może w życiu jest podobnie - dobrze czasem trzymać się zapisu, żeby nie zgubić melodii między nami… Serdeczności :)
    • @Wal   Masz rację co do klamry - nie połączyłam tego zdania z otwarciem. Dziękuję, że to doprecyzowałeś, bo bez tej wskazówki faktycznie umknęłoby mi to przy samej lekturze. I szczerze mówiąc, to potwierdza moją wcześniejszą uwagę o długości - klamra kompozycyjna działa najsilniej, gdy czytelnik pamięta początek w momencie dotarcia do końca. Przy tak rozbudowanym tekście to echo łatwo umyka, nawet jeśli zamysł jest świadomy i konsekwentny. Ale skoro skierowany do jednej osoby ... to na nic moje opinia.   Co do "chodzenia" śmierci - dla mnie to była raczej metafora niż deklaracja dosłowna. Ale doceniam wyczucie języka, bo widać, że każde słowo ma u Ciebie znaczenie. Pozdrawiam.   
    • ...zaproszenie...   ..ty usłysz mój szept pomiędzy wersami  podejdź bliżej  nie gryzę  zostańmy we dwójkę z tymi myślami    słyszysz  widzisz    nie musisz mówić wprost jeśli nie chcesz  szeptem opowiedz  rozumiem  Potrafię dostrzec jak i mówić gestem..   chytrylis - 2026r.  
    • Dziś głębia to dramat soczystych soków ukłucia jak brzmiący bas   czy stracę kontrolę? próbuję kolejny raz wyjść i dać smak słów   jedni się tym żywią to czas, w którym świecą gwiazdy   a ja powstrzymany idę  nie próbuję wyjść poza przechodzę przez to i tracę czas   a powieść trwa złożona. 
    • @Berenika97 Dziękuję serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      . Cóż mogę więcej powiedzieć, zgadzam się
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...