jacek_sojan Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2007 (Bogdanowi Zdanowiczowi - poecie) jak to jest być słowem przez czterdzieści lat łączyć światło z głową język z rzeczą rzecz z chwilą która ją zabiera mówiąc pisać i skreślać cierpliwie daremne myślenia tak już bez zdziwienia powtarzać set razy - należy słowa na twarze zamieniać
zak stanisława Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Jaxcku, rozumiem, że zasłużył nam się Bezet sławny, nie powinnam szukać dziur, ale.... myślę że w tekście za dużo - enie, ale co ja tam wiem.... pozdrawiam obu Panów, ES
allena Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2007 "słowa na twarze zamieniać" - nie radzę! Chyba,że tylko w dobrej wierze:) A.
Messalin_Nagietka Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2007 pewno nieznaczące coś zapytało - jak to jest być słowem i o mało nie zmieniło się w ciało gdyby ze słowa odgadywało z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. luksio miodzik
Oxyvia Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Wiersz chyba przejrzysty, jeśli go dobrze rozumiem: poeta składa się głównie ze słów (psychologicznie, rzecz jasna); jest człowiekiem światłym i myślącym; myśli nie tylko słowami, ale i skojarzeniami, pokrewieństwami rzeczy, których to pokrewieństw inni często nie dostrzegają; umie "odpowiednie dać rzeczy słowo" i zapisać wszelką, ledwie dostrzegalną ulotność chwili; cyzeluje swoje zapisane myśli, kreśli, poprawia; zapisuje to, co tylko powiedziane - uleciałoby natychmiast razem z chwilą. Powtarza to, co już zostało napisane wiele razy przez innych poetów w inny sposób, dla innych ludzi, w innych epokach i kulturach. "- należy słowa na twarze zamieniać" - no, tu dla mnie zagwozdka. Słowa - to wiersze, to nazwy, myśli, pamięć, logika, nauka, filozofia. Zamieniać je na twarze... Pisać o ludziach? Czytać o ludziach? "Podstawiać" konkretnych ludzi pod peele? Jeśli o to chodzi, to zgadzam się z pointą w całkowitości. :-) PS. Osobiście lubię wszelkie "-enia", bo dają melodyjność; ja bym je zostawiła regułom nowoczesnym wbrew. Ale pewnie nie mam racji. :-)
Dorma Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2007 ojojojoj. Aż strach komentować.. to juz drugi wiersz dla Bogdana.. Uważajcie, żeby nie wpadł w samozachwyt :)
Dariusz Sokołowski Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Gratuluję, Ty to wierz Poeto!
jacek_sojan Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2007 zak stanisława - ba! też to słyszę...ale mnie tak nie drażni...co nie znaczy, że jeszcze coś się nie zmieni; dziękuję! :) J.S allena.; zakładam boską wielkoduszność tworzącego...małostkowość nie poniesie poezji... :) J.S kalina kowalska.; "bóg poetów"do każdego mówi inaczej i innym językiem; a mnie jednak bardziej chodziło o zamianę materii świata na słowo poetyckie - wprost na wiersze; "enia" będą zlustrowane...:) J.S Messalin N.; "Na początku było Słowo, a Słowo było u..."; ów nic nie znaczący twór biologiczny, człowiek, otrzymał nezwykły instrument o wszelkich atrybutach boskich i stwórczych - słowo, dlatego świat jest mu poddany...J.S Oxyvia.; słowo jest elementem najważniejszym (choc nie jedynym) w komunikowaniu się człowieka z człowiekiem; za każdym słowem stoi zatem ten - kto je wymawia i ten, kto to słowo odbiera, słyszy... dzięki za właściwą, bo przeciez jenoznaczna intepretację; :) J.S Dorma.; Bogdan to człowiek dojrzały, i zawroty głowy z tego powodu, że o nim mówią publicznie - mu nie grożą; przynajmniej nie z tego powodu - spoko! ale swój dorobek poetycki ma, a i org wiele mu zawdzięcza, bo to kapitan i sternik zarazem tej łodzi...J.S. Dariusz Sokołowski- ja To Wierzę, ale nie dlatego, abym był naiwny, bo swoje lata mam, ale dlatego, że moja wiara pozwala mi czytać i pisać...za gratulację dzięki! :) J.S
Dariusz Sokołowski Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Dariusz Sokołowski- ja To Wierzę, ale nie dlatego, abym był naiwny, bo swoje lata mam, ale dlatego, że moja wiara pozwala mi czytać i pisać...za gratulację dzięki! :) J.S I to jak pozwala! Tylko pogratulować. Pisz nam dalej Poeto! Pozdrawiam
Dorma Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak, zgadzam się w zupełnosci.. Bogdan na prezydenta Org - i :)
jacek_sojan Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2007 tak, zgadzam się w zupełnosci.. Bogdan na prezydenta Org - i :) Dorma rola skromnego, acz kompetentnego doradcy - myślę - całkowicie Bogdanowi wystarczy; nie zapominaj Dormo - że to także poeta; a to tytuł chwalebniejszy; J.S
Beenie M Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Kraków, jak widać, ma jakąś tajemną moc w byciu 'słowem', bo wywodzi się stąd wiele 'słów' bliskoznacznych. pozdrawiam serdecznie ps Szkoda, że Dedykant wykasował swoje wiersze, chętnie bym poczytała. A może jest jakiś dostęp do źródła.
Oxyvia Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O, to widzę, że nie tylko ja jestem "lizusem"? ;-)
Ewa_Kos Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. U mnie bije prywatne źródełko:)
Beenie M Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. U mnie bije prywatne źródełko:) O!, to może pozwolisz mi z niego zaczerpnąć chociaż mały łyk?
Beenie M Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O, to widzę, że nie tylko ja jestem "lizusem"? ;-) A no widzisz Oxyvio jak to jest, złapałaś mnie, Spryciuro. Ale nie bądź pamiętliwa, to nie była złośliwość z mojej strony, raczej żart, zupełnie niepotrzebnie tak się wtedy nakręciłaś. Pozdrawiam
Oxyvia Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 OK, nie jestem pamiętliwa, tylko dzisiaj z kolei ktoś inny mnie nakręcił. Ale już mi przeszło. No to zakopujemy topór wojenny! ;-))) Pozdrawiam.
Beenie M Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zakopujemy ;) Miłego dnia
Jimmy_Jordan Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 To już drugą osobą jesteś, która o Bezecie ostatnio pisze, niestety bardziej przypadł mi do gustu wiersz Leny. Pozdrawiam ;J
M._Krzywak Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Jacek wyraził pierwszorzędny zamysł, ukazanie człowieka jako twórcy wieczności -czyli w tym wypadku słowa. A jako ciekawostkę przypomnę pewien drzeworyt francuski o nazwie "Vanitas" (XV wiek) gdzie ukazana jest praca nad księgą metodą Gutenberga. Pracownikom towarzyszą takie specyficzne trupki *(personifikacje śmierci) które są alegorią "znikomości ziemskiej". I co jest ciekawe - pytanie, czy ginie człowiek, czy księga... Wiersz w porządku. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się