zak stanisława Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2007 szukając pary do wiarymożna umrzeć wierząc w sens życia i śmierci koszmarem jest żyć wątpiąc we wszystko życie daje szturchańce śpiącemu w ciemności prawie dotykalnej pełnej zwątpień kołysanych sierocą chorobą wkładając dłoń w ranę obudzimy się bez zadawania pytań o sens szarpania zamkniętych drzwi trwamy próbnie obleczeni w szatę nie dbając o napełnienie jej treścią wiary i aktu posłuszeństwa dopóki nie znajdziemy Boga sami Go sobie zastępujemy a świętego Piotra obarczamy winą za odmowę otwarcia bramy
Beenie M Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Odnajduję tu rozważania nad sensem wiary, nad poszukiwaniem sprawców naszych niepowodzeń, gdy wiary zabraknie. Jeżeli nie odnajdujemy winy w sobie, jeżeli trudno nam wskazać winowajcę, zwykle wtedy zadzieramy głowę do góry. Pozdrawiam serdecznie
allena Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2007 gdyby nie "skrzywienie zawodowe" na pewno inaczej odebrałabym tytuł, bo ciągle mam styczność z "wyparowanymi rozumami" i zero w tym poezji:( Wiersz wywołuje we mnie skojarzenia też pozytywne:) A.
zak stanisława Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. paruje, tu szuka pary do wiary.... alleno, miło mi że jesteś.
zak stanisława Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Beni, w pewnym wieku człowiek się zastanawia, ja miałam dwa podejścia, w młodości i teraz..... serdeczności
Oxyvia Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Czy bez wiary w antropomorficznego Boga-Ojca rzeczywiście człowiek musi się czuć jak sierota? Nie widzieć sensu życia i śmierci? Błądzić w ciemności? Wiersz bardzo ładnie napisany, wzrusza szczerością wiary. Ale nie zgadzam się z jego przesłaniem. Są ludzie religini oraz niereligijni; jedni i drudzy mogą być zarówno szczęśliwi, jak i tragiczni, czuć się kochani i potrzebni, jak i bezsensowni i nic dla nikogo niewarci. Każdy człowiek ma swoje światło w tunelu i swoje ciemności, w któych błądzi. Każdy ma swoje. I ma prawo. Pozdrawiam serdecznie i ciepło.
zak stanisława Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pewnie że ma, ale tutaj mowa o człowieku , który zetknął się z wiarą, poznał jej zasady i wierzy wątpiąc, taki swoisty chrześcijanin.....wie, nie wiedząc... miło mi Oxy - za głos, pozdrawiam
Oxyvia Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Wierzy wątpiąc - tak wierzą wszyscy najwięksi filozofowie religijni i badacze wiary, poczynając od św. Augustyna choćby, poprzez wszystkich reformatorów kościoła, aż po dzisiejszych poszukiwaczy prawdy i fałszu w mitach. Może to błądzenie i poczucie zagubienia jednak przydaje się do czegoś? Może pewność i poczucie bezpieczeństwa usypia?
Ewa_Kos Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Stasiu a ja już nie podchodzę i temat boski uważam za skończony i chyba dlatego z przyjemnością przeczytałam Twój wiersz i z jeszcze większą plusik posyłam do Ciebie heeen! Kosy pozdrawiają i czekają:)))
Marlett Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Tytuł zmieniony-lepszy. Wiersz chwalę i daję +++. PozdrawiaM.
Fanaberka Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pomyślałam sobie, że to w sumie tragiczne: brakuje Wiary a potrzeba Miłości wciąż istnieje. Z braku Boga próbujemy realizować ją poprzez kolejnych ludzi, kolejne miłości, w końcu i tak pozostając głodnymi. Tak, tak, rozumiem, że wiersz jest trochę o czymś innym, to tylko taka sobie myśl na obrzeżu. Pozdrawiam.
zak stanisława Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Fan, to właśnie to o czym mówisz, to ciągłe poszukiwanie, dążenie do miłości , tej Najważniejszej... buziaeski Marlett, cieszę się ze tytuł pasuje...dzięki za plusy, słoneczka Kosie, cieszę się, ale chyba to ja prędzej Was sie doczekam, co?kosy w nosy! Oxy, fakt gdy jesteśmy czegoś za bardzo pewni, rozum usypia....a zawsze powinniśmy go sparowywać z wiarą z sercem itd. dzięki serdeczne radości,
Rhiannon Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Dobrze się czyta - nie nudzi. To dobrze. Jednak treść... Hm... Nie jest zła, ale nie dla mnie stworzona. :) Pozdrawiam, R.
zak stanisława Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. trudno, treść jak treść , nie każdemu leży, ale wiesz - jest takie powiedzenie; jeszcze się taki nie narodził.... miło że zajrzałaś i to jest ważne, serdeczności.
Rhiannon Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Zawsze zaglądam! :D Pozdrawiam, R.
zak stanisława Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. OOo, tym bardziej cieszy, że i słowo zostaje...sssmok w oba polirki!
M._Krzywak Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Ciekawe, czyżby nihilizm nie istniał? Czy jest to następstwo odrzucenia sacrum. Akurat w wypadku tej treści droga podmiotu wiedzie raczej w górę - ponieważ są wątpliwości, a stąd najprostsza droga do... Kilka myśli się zebrało, trochę obok treści - ale jest w porządku, w końcu wiersz ma być tez jakimś bodźcem myślowym. Ja na tak. Pozdrawiam.
zak stanisława Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2007 raczej następstwo zakłócające sacrum, w stylu bierz to co łatwiejsze.....bo prawdziwa wiara wymaga wyrzeczeń, jak prawdziwa Miłość, wiemy o tym jednak postępujemy wbrew! dzieki Michał, jak zwykle pobudzasz do dyskusji, pozdrawiam ciępło
Rhiannon Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. OOo, tym bardziej cieszy, że i słowo zostaje...sssmok w oba polirki! Dziemkujem. ;)
Piotr_Jasiński Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2007 To Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i to najbardziej. Sam omijam takie tematy. Jednak gdy dobrze napisany to poczytać mogę. Pozdrawaim
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się