Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na bruku nienawiści znaleźliśmy się,
w tunelu zła wziąż podróżujemy,
zagubiliśmy samych siebie.

Boimy się krzyku naszych serc,
zabłąkani w gęstwienie łez,
szepty zamieniliśmy w milczenie.

A żyliśmy w świecie własnej baśni,
pamiętaliśmy, że się kochamy,
teraz pozotało jedynie wspomnienie...

Opublikowano

Nienawiść... jedno z tych uczuć jakich staram się wyzbyć. Po co nam zło.... zaś zagubieni, szukać powinniśmy ścieżki by się odnaleźć.

wiersz po prostu piękny... bardzo mi się podoba... chociaż znów mam wrażenie że znam to z własnego życia... Ciekaw jestem skąd ty tyle o mnie wiesz :P

a życie w baśni.... życie staje się piękne, gdy stajemy się na tyle silni by owo piękno nas nie przytłoczyło.

Pozdrawiam
Wilkołak...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @bronmus45 @Posem  dzięki serdeczne za zainteresowanie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zabrał Janek na żaglówkę Kasię. Lekki wiatr, za burtą pluszcze woda, świeci słońce, Kasia opala się.   Jaka piękna mazurska przygoda. Lecz dlaczego wiać zaczęło nagle? Błyskawicznie zmienia się pogoda.   Janek szybko zrzucił wszystkie żagle. W samą porę – grzmi już od Mrągowa, błyskawice, jak ogniste szable.   To niestety jest chmura burzowa, zagrożenie dla jachtów i ludzi. Kasia nie wie już, gdzie ma się schować.   Bardzo źle jest, nie ma co się łudzić. Jacht, dziewczyna, a tu burza, trzciny... Jaś na szczęście wtedy się obudził.   Jeśli nie chcesz stracić swej dziewczyny, inny moment znajdź na oświadczyny.
    • We włosach miałam muszle Posrebrzane szumem oceanu  Zamyślona byłam nieco W stylu morskich marzeń    Posrebrzane szumem oceanu  Bryzą w odcieniu błękitu W stylu morskich marzeń Wplotłam wstążki z aksamitu    Bryzą w odcieniu błękitu  W głębi tęsknot zaplotłam warkocze Wplotłam wstążki z aksamitu Czekałam aż wyjdziesz do mnie w nocy    W głębi tęsknot zaplotłam warkocze We śnie zakochana stałam na brzegu  Czekałam aż wyjdziesz do mnie w nocy  Wśród fal coraz cichszego śpiewu    We śnie zakochana stałam na brzegu  Zamyślona byłam nieco Wśród fal coraz cichszego śpiewu  We włosach miałam muszle  
    • @Poet Ka Myślę, że dobry wiersz, choć nie zrozumiałem go do końca. Życie każdego gryzie, jeden przez to staje się złym człowiekiem, a drugi bierze z tego naukę, jakoś znosi trud. No i ta codzienność, z którą już się tutaj spotkałem na portalu, dla każdego inna, choć w sumie nie powiem, nieraz bywa nieznośna i może taka powinna być. Pozdrawiam. 
    • Na jednej stronie zawarte są wyrazy mowy ludzkiej, na drugiej z innego świata.   Odwracając strony losu, nie sposób nauczyć się mowy.       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...