Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przepraszam, tytuł zły. Miało być po prostu "Niby" ;)
Liczę na konstruktywną krytykę;) Przyjmę na siebie wszystko.
---

chciałabym się uczyć
jak nie okazywać litości
nikt nie chce być miękką
mazistą paćką narządów wewnętrznych
bez twardej asfaltowej powierzchni
*
chciałbym się nauczyć
jak okazywać miłość
nikt nie chce być pustym
kijem zupełnie niepotrzebnych
na pustyni bzdur
*
chciałoby wiedzieć
jak to jest być kochane
nikt przecież nie chce
miłości tylko z litości
umarłego kamienia
*
niby – miłości
niby – litości
niby - czegoś

Opublikowano

Margaret....Pogubiłaś się tu troszkę...Zaczęło się tak pięknie...Ale metafory nie trzymają się tu kupy...Spójrz: "pustym kijem zupełnie niepotrzebnych na pustyni bzdur"...no jak dla mnie takie masło maślane. "pusty kij" jeszcze przeżyję, ale "na pustyni bzdur"...jakoś to do mnie nie trafia... Czasami mam wrażenie,że nie zastanawiasz się nad sensem metafor, tylko piszesz, co Ci tam do główki przyjdzie:) A metafora musi też mieć ręce i nogi. Czasami nie da się wszystkiego połączyć w zgrabną całość...

Podoba mi się fragment:

"chciałoby wiedzieć
jak to jest być kochane
nikt przecież nie chce
miłości tylko z litości
umarłego kamienia"

Piękny...Naprawdę. Przede wszystkim przemyślany....
Buźka dla Ciebie:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W  Weronie...   stoi dom który  nie jest twoim domem  balkon który nie jest  twoim balkonem nie czeka na  letnie śpiewy w poświacie miesiąca   byłaś Julią teraz nie jesteś  byłaś na balkonie oko błękitu nie było łagodne  a w kawie nie było Norwida  stał dom - dom pobielany bo dwór to nie był    ani gościniec  ani droga do Werony jesteś Julią  w negatywie  bo kochasz na stałe i wciąż jeszcze żyjesz  serce - piosnka Norwida  
    • Przeczytałem, na filmie się pośmiałem, przy wierszyku zamyśliłem. Serdeczności. 
    • Żyjemy by kochać  I być kochanym    A potem umieramy Odchodząc z niczym    Nadzy jak nas  Pan Bóg stworzył    I nie odradzamy się    Może tylko w myślach  Najbliższych nam osób    A zabawa dalej  Gdzieś tam trwa...
    • Słoik z miodem stoi tam, gdzie go postawiłaś. Zaschnięta żółta kropla na gwincie – twój ostatni odcisk palca, którego nie mam śmiałości zetrzeć. To teraz mój relikwiarz. W sypialni zapach jest najgorszy: mieszanka twoich perfum i tej dusznej, słodkawej woni, którą przyniosłem na swetrze z oddziału. Nie wietrzę. Boję się, że jak otworzę okno, to wywieje stąd resztki twojego imienia. Próbuję czytać, ale litery są jak martwe owady. W łazience dwie szczoteczki do zębów – jedna wciąż mokra, druga sucha od tygodnia, sztywna, jakby skamieniała z przerażenia. Patrzę na nią i czuję, jak drętwieje mi szczęka. Nie ma żadnego „ja” ani „to”. Jest tylko numer autobusu, który zawsze spóźnia się o 18:12, i fakt, że kupiłem dwa chleby, choć nie mam kogo karmić. Stoję nad zlewem i kruszę ten nadmiar do kosza, bo nawet ptaki na parapecie wydają się zbyt głośne, zbyt żywe, zbyt pewne jutrzejszego ziarna. Kiedy kładę się spać, przesuwam się na samą krawędź. Zostawiam ci miejsce. Zimna połowa materaca jest teraz jedynym dowodem na to, że kiedykolwiek istniał jakiś porządek świata. Słucham, jak stygną kaloryfery – to jedyny dialog, na jaki mnie jeszcze stać.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Gra-Budzi-ka Wagary to była przygoda, a zegarek był cichym partnerem. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...