Messalin_Nagietka Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 raz pewna brzoza - dość, że była szpetna, wciąż z czegoś drżała, trzaskając w pas kory wierszem i prozą, aż w końcu rozeschła się, rozjechała w cztery świata strony i weź mów o tym jakby ci się nie szło, pośrodku lasu dla zmęczonych – krzesło, pierwszy wiatr usiadł, zakręcił i tyle, sęk w tym, że wiążąc nogi do poddupka, tekst mu wycięły sterczące badyle i strzałę z sercem – „żartów se nie róbta!” i weź mów o tym jakby ci się nie szło, pośrodku lasu dla kochanków – krzesło, lepiej im łóżko, następne w kolei słońce, na księżyc czekając - łożyło się tu blondyną by ze srebrem sknieić (skleić), obojgu – dzięki, było bardzo miło i weź mów o tym jakby ci się nie szło, pośrodku lasu potracone krzesło, i póki człowiek nie dojrzał i z zadrą nie jął siekiery, mając chęci szczere dziabnąć, gdy cięgiem paskudztwo wylazło, a nuż i pomysł na leśny kibelek i weź mów o tym jakby ci się nie szło, pośrodku lasu wymęczone krzesło, i póki zwierza jakiego przed człekiem nie było jeszcze, póki pełno łyka, pękło i z brzozy bajdurzonym lekiem ciekło, ocean tutaj nie pofika i weź mów o tym jakby ci się nie szło, pośrodku lasu pisuar – nie krzesło, i tak by można tworzyć rzeczy różne i je ogrywać, las po szpetnej brzozie miast się wypróżnić, próchnem wpadł na próżne bajdy i wysechł w poezji i prozie i weź mów o tym kiedyż połać zeszła, gdzieś pod Szulmierzem, bez szumu ze krzesła,
Rhiannon Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Mam wrażenie zbyt wielu przecinków... Pozdrawiam, R.
Messalin_Nagietka Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ok - gdzie? wskaż proszę z ukłonikiem i pozdrówką MN
Rhiannon Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pogrubione moim zdaniem są zupełnie niepotrzebne, a czerwone można by zamienić na coś innego (ewentualnie w jednym miejscu wstawić przecinek tam, gdzie go nie ma). To tak moim zdaniem. :) Mam nadzieję, że widać moje zmiany... :/ Pozdrawiam, R.
Oxyvia Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2007 Śmieszne i fajne, jak zwykle, Messalinie. ;-))) Z tymi przecinkami to racja.
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Rhiannon - dzięki za wparcie i oczywiscie oczy, zawsze z interpunkcją miałem kłopoty, ach ten nadwiślański język, hihihihi, taki poprzecinany, pokropkowany, zamyślony - kocham go Oxyvio spójrz, może coś jeszcze? w jednym wypadku nic nie zmieniłem, może jednak? z ukłonikiem i pozdrówką MN
Lena Achmatowicz Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 ... pośrodku lasu dla zmęczonych - krzesło, pierwszy wiatr usiadł, zakręcił i tyle, sęk w tym, że wiążąc nogi do poddupka, tekst mu wycięły sterczące badyle i strzałę z sercem - "żartów se nie róbta!"... :))) świetne ...tak by można tworzyć rzeczy różne i je ogrywać, las po szpetnej brzozie... :) na moje oko można by je jeszcze odgrywać; to wypróżnianie, nie za bardzo; serdeczności
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. krzesło się wypróżnia gdy je opuszczamy tyle tylko mam na obronę, hi rozumiem, że wyraz dość ... ale masz na zamianę jakieś ine? z ukłonikiem i pozdrówką MN
zak stanisława Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 a ja właśnie wczoraj chciałam z brzozy wydobyć soki,to dopiero byłby pisuar, gdyby tak zaczęły się lać.....nie zdążyłam, wyjazd niezaplanowany zmienił plany, wiersz super pozdr Es
Stefan_Rewiński Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Na mocy poezyi Twojej M.N. zakupię akcje Swarzędza. Pozdrawiam z fotela, Stefan.
adam sosna Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 mam wrażenie, że znam to krzesło :):):) trzeba spytać d... tu w pysk się chlasnął czy wygodne po-zdro-wie-nia sosna ocalała
Lena Achmatowicz Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. krzesło się wypróżnia gdy je opuszczamy tyle tylko mam na obronę, hi rozumiem, że wyraz dość ... ale masz na zamianę jakieś ine? z ukłonikiem i pozdrówką MN myślę
Ewa_Kos Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Całość tematycznie bardzo mi się podoba i podoba mi taka bogata wyobraźnia.Technicznie nie oceniam bo akurat czytanie tego utworu sprawia mi przyjemność; sam koniec czytam; "bez szumu, bez krzesła" :)))) Pozdrawiam serdecznie EK
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. aby z brzozy co poszło musi być w ziemi oschło weź gałążke oderwij to dla potomnych pewnik, hi z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. brzoza musi jeszcze sama stać w polu
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to Swarzędza przyszła nędza chciała fotel - a tu wybor od stołeczków do krzesełka nędza się wygryzła bidą acz, za tyle i za wiela nuż i sobie przykucnęła, hi z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pytało krzesło spodnie czy Wy też takie wygodne czy też się naprężacie i szef od spodu macie a spodnie - tobie - siano a mi wychodzi kolano hihihihihihi z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. krzesło się wypróżnia gdy je opuszczamy tyle tylko mam na obronę, hi rozumiem, że wyraz dość ... ale masz na zamianę jakieś ine? z ukłonikiem i pozdrówką MN myślę od myślenia do lenienia tyle co w giętkości krzesła kiedy tylko krzesło wpieniasz oby noga się rozeschał miast poddupka gdzie z przyczyny mogą w d. wejść Ci sprężyny, hihihihihi sorka za żart ale nie mogłem się powstrzymać, hihihihihi z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. może "bez poszumu z krzesła"? będzie lepiej? z ukłonikiem i pozdrówką MN
Rhiannon Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja też. :) Ale chyba nie wszystkie pogrubienia i "wyczerwienienia" było widać w tamtym komencie, więc powiem jeszcze raz. Tym razem nie cytowałam całego wiersza, tylko te miejsca, w których bym zmieniła przecinki. Jeden przecinek w jednym wersie, żeby było dokładnie wiadomo, o co mi chodzi... :)Nie bardzo wiem też, dlaczego: "próchnem [color=#FF0000]w[/color] wpadł" i jest przecinek po krześle w ostatnim wersie, kiedy to koniec wiersza. Nie wyłapałam wcześniej. Czy to jakieś specjalne zabiegi artystyczne? Bardzo mi miło w każdym razie, że moje uwagi zostały wzięte pod uwagę ;) i że na coś sie przydałam. :) Pozdrawiam, R. P.S. z tymi poprawkami interpunkcyjnymi wiersz jest bardziej przejrzysty dla mnie i bardziej mi się podoba. Lepiej go mogę zrozumieć. I stawiam plusa. :)
Messalin_Nagietka Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja też. :) Ale chyba nie wszystkie pogrubienia i "wyczerwienienia" było widać w tamtym komencie, więc powiem jeszcze raz. Tym razem nie cytowałam całego wiersza, tylko te miejsca, w których bym zmieniła przecinki. Jeden przecinek w jednym wersie, żeby było dokładnie wiadomo, o co mi chodzi... :)Nie bardzo wiem też, dlaczego: "próchnem [color=#FF0000]w[/color] wpadł" i jest przecinek po krześle w ostatnim wersie, kiedy to koniec wiersza. Nie wyłapałam wcześniej. Czy to jakieś specjalne zabiegi artystyczne? Bardzo mi miło w każdym razie, że moje uwagi zostały wzięte pod uwagę ;) i że na coś sie przydałam. :) Pozdrawiam, R. P.S. z tymi poprawkami interpunkcyjnymi wiersz jest bardziej przejrzysty dla mnie i bardziej mi się podoba. Lepiej go mogę zrozumieć. I stawiam plusa. :) jajć, to aż taki jest dyslek cośtma , hihihihihi, ano, widzisz, czasem człek pisze i nie wiem sam, bo mu leci jak z tej brzozy, oczywiście wierszem, dziękuję bardzo Rhiannon z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. zaraz poprawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się