Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nawet te pięć i pół minuty
poświęcone kobiecie to tak jakby wypalić
paczkę marlboro z widokiem na złoty róg mówią że mam
przez to udane życie

nic tylko szczekać z radości
kumple stojąc przy barze rozkładają ręce jak kiedyś
przed wejściem do cichodajki martyny to był czas
łamania zasad i rymowania z przejęcia

ale dobrze mi wychodziło
namiętność czyniła cuda często zostawiałem
po sobie pamięć ładną jak motyw

z casablanki

Opublikowano

całość bardzo mi się podoba, w takich wierszach poezji trzeba się doszukać, otoczka jest prosta i dlatego podoba mi się jeszcze bardziej

wyrzuciłbym tylko pierwszy wers drugiej strofy, dodaje jeszcze więcej przyziemności a moim zdaniem wystarczy jej w reszcie wiersza, w zasadzie całą tego wersu ironie zawarłeś już w poprzednim. Ale to tylko moje marudzenie
uśmiechy
Jaipur

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @bronmus45   A może któryś z tych utworów?   Winylem na Pragie   Kobieta-gruszka w jatce lat trzydziestych, pod minogą lorneta w galantynie. Pasmanter wędzonkę golonką... Oczko w pończosze, Różycki na kole.   Kercelak zaśpiewa harmonię tych lat: słoniny sparciałej perkalem spróchniałym, katarynek w okamgnieniu, białych kamieni, filozoficznych dancingów z przydługim sznurem jantarów. W solance kapusta.   Na Bielańskiej – karuzela! Bujaj się, Fela! Ferajna, kapela! Z tamtych minionych lat...   Dostosowane:   Winylem na Pragie   Kobieta-gruszka w jatce lat trzydziestych, pod minogą lorneta w galantynie. Pasmanter wędzonkę golonką se tka. Oczko w pończosze, Różycki na kole. Kercelak zaśpiewa harmonię tych lat.   Słoniny sparciałej perkal spróchniały. Katarynek w okamgnieniu kamieni, filozoficznych dancingów z przydługim sznurem jantarów. W solance kapusta. Na Bielańskiej – karuzela! Bujaj się!    Fela! Ferajna, kapela! Z tamtych lat... (wyraz "sznurem" do kolejnego wersu, głos i muzyka pod praską kapelę, Grzesiuk, Szwagierkolaska?) @bronmus45 Albo ten:   Liz Taylor na dachu   Gdybym była Stone nie stonka  Nosiłabym dessous w koronkach  I nie z Sylwkiem Stallone pod tusz Lecz z Paulem Newmanem jeśli już!   Kocice mieć za swoje psiapsi Pod pazurem gorącą blachę Na niebie widzieć gwiazd ipsilon  Manewry miłosne na dachu.   Przez noce filmów z Hollywoodu Liz szafirowe kaskaderki Siedem dekad czekają cudu Lecz piękny Newman zwiał z tej gierki.   (głos i muzyka pod "Filipinki"? pod Karin Stanek?)
    • Da zadu komin nim oku da zad.   Imaj okopie kopiec jelonkowy, w okno  lejce i po kei pokojami.   Kotki ton, Droga Ewo ma, daj im już, ujmij Adamowe agor dno - TikTok.    
    • @.KOBIETA. Powinnaś zmienić bezpieczniki na nowoczesny model i nieco się opancerzyć lub odromantycznić, bo koszty własne mogą wyczerpywać nawet supernową.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jestem niepoprawnym optymistą - druhem poszukiwaczem światła.. Czasem potrzebuję czyjegoś ognia, nawet wkurzenia, żeby poczuć Wolę Bożą. Jak się domyślasz, jestem Ci wdzięczny za inspiracje.
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...