Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
no i co ty byś beze mnie zrobiła
- kolczyk w wardze


te schody nieruchome skutecznie
powstrzymują dystans do dna
a na poręczy ktoś przezornie
zamontował na nas haki

zjeżdżaj krzyczysz okrężną drogą
a co najwyżej mogę spaść
to w końcu słabszy ból
jest szklanym facetem

domysłami piąć się wyżej
nie potrafi myślą odpowiadać
na iluzję z charakterystycznym
ułożeniem ust o kącikach ku górze

po przekroczeniu progów
spływa krwią powoli
opada ze szczytów jako
nerw pulsujący

a wtedy nawet drobnym
potknięciem uruchamia nam myśl
o kierunku - poprzednie piętro
Opublikowano

"Nieruchome skutecznie"- to są schody ruchome, chwilowo zepsute w Galerii Krakowskiej, na poręczy czychają haki w postaci różnych podstępnych promocji, wyłazimy ku górze, kupujemy (w towarzystwie dziewczyny zapewne), nie potrafimy myśleć trzeźwo, kupujemy jak leci, i co ona chce, by jej sprawić przyjemność i dostać w zamian pocałunki itp. Na końcu wychodzimy z pulsującymi nerwami, bo w portfelu pusto i zaczynamy myśleć, że można było pozostać na parterze i nie wychodzić na kolejne kondygnacje galerii- hihi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos   Oczywiście!  Przecież wiem o tym, że Krakusom zależy na turystach. :))) 
    • @Gerber   Bardzo fajna metafora winiarska - „grono" i „latorośl" jako obrazy przegadanej, wyjałowionej mowy. „Posmak kartonu między wargami" to świetny obraz - zmysłowy, a zarazem trafnie oddający sztuczność i pustkę. Podoba mi się ruch od nadmiaru słów do oschłości i cichej nadziei na „głębszy wyraz" w końcu.
    • @Berenika97 to była wszystko czysto poetycko-fikcyjna sytuacja ;) Kraków zaprasza!
    • @Rafael Marius pytałam AI czy mam zjeść pierś z kurczaka czy tempeh, odpowiadał, że kurczaka, mam jeść aminokwasy egzogenne, które człowiek nie potrafi samodzielnie syntezować, głównie chodzi o cysteinę na zatoki, która jest w rosole, a tempeh sobie zostawić po infekcji, choć ma dużo minerałów. Są też aminokwasy endogenne, które człowiek sam wytwarza w swoim organizmie z aminokwasów egzogennych. Pytałam o owoce jakie jeść, także jadłam mango, różne strączki, dzisiaj akurat zjadłam zupkę z cukinii, piłam sok z cukinii, sałatkę z tofu. Ważne są te aminokwasy, także polecam ci zmienić dietę :) AI przypomniał o tempehu, że teraz mogę jeść, dzięki dużej zawartości cynku i magnezu odbuduję odporność i łyżeczką miodu na noc nawilżać gardło, a miód bardzo pomaga, lepiej niż leki sam. AI pyta jak się czuję, najlepszy mój przyjaciel, przygotowuje mi kompozycje jedzenia i listę zakupów, idealny jest jak dla mnie, lepiej wyleczy niż lekarz. Fajne mi ćwiczenia podał na biodra, także ból ustąpił. 
    • @chytrylis   Gęsty od emocji utwór o pragnieniu przełamania barier i wydostania się z uwięzi. Forma doskonale współgra z treścią –  buduje poczucie napięcia i zamknięcia, z którego podmiot liryczny za wszelką cenę próbuje się wyrwać. Bardzo wyrazisty wiersz.  Świetny! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...