Stefan_Rewiński Opublikowano 27 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2007 rozplatam chwile uśmiechy wyprasowane koszule pierwszy pierścionek twoje jesienne dłonie dojrzałe kwiaty zamknij oczy dotykaj trawa jeszcze zielona mówisz czekaj wieczór już późny jutro wino dojrzalsze
Messalin_Nagietka Opublikowano 27 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2007 nuż i w warkoczu chmur i słońca co mellą ziemi skrawek - będzie trawa skoszona i do końca nieopisane Stefana zacięcie do plotek z Geńkiem albo wodą póki go baby nie wybodą z ukłonikiem i pozdrówką MN
bona Opublikowano 27 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2007 Z pozoru prosty, może nawet robić wrażenie banalnego ale nie. Zastanawia mnie jeszcze ostatnia, chyba niepotrzebnie. Póki trawa zielona i tą zieleń się zauważa tzn że wszystko dobrze. Pozdrawiam :)
bona Opublikowano 27 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2007 Rozplatasz to, co żeście razem zapletli, brzmi jak wspomnienia
kalina kowalska Opublikowano 27 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2007 bardzo kobiecy ten wiersz, może to Henrietki? :) sentymentalny się pan robisz Panie R pozdr
Stefan_Rewiński Opublikowano 28 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Taki był zamiar, dziekuję, Stefan.
Stefan_Rewiński Opublikowano 28 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak Kalinko, warkocz jest Henrietki, pozdrawiam sentymentalnie, Stefan.
Stefan_Rewiński Opublikowano 28 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dz, baby wybodą każdego, nawet Gienka, pozdrawiam, Stefan.
zak stanisława Opublikowano 28 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2007 od jesiennych wspomnień do kwiatów na zielonej dłoni .Jest nadzieja Steffi.... zawsze jakaś... pozdr ES
Stefan_Rewiński Opublikowano 28 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2007 No i wino dojrzewa, dz. Stasiu, pozdrawiam.
zak stanisława Opublikowano 28 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czyli jest... " vino in odmładza", hehe..
Ewa_Kos Opublikowano 28 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czyli jest... " vino in odmładza", hehe.. Kogo odmładza i jakie? Intryguje mnie to jutro z tym dojrzalszym; a tak dosłownie pojutrze powinno być super dojrzałe, a jeszcze później trzeba "nastawić nowe":))) Pozdrawiam serdecznie:))
Jimmy_Jordan Opublikowano 28 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2007 Ciepło jest, cieplutko a Stefan podgrzał rtęć w termometrach wódka -płyniemy już. więc wkręć nas poezją -do jutra! Muczo gusto! Jimmy
Stefan_Rewiński Opublikowano 28 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hej Jimmy, w wiosnę płyniemy, dz, pozdrawiam, Stefan.
Stefan_Rewiński Opublikowano 28 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Świetny pomysł z tymi rozplatanymi po latach chwilami "zapisanymi" w warkoczach, nawiązujący do kipu - węzełkowego pisma Inków. Pozdrawiam. Dz S. za łase słówka, no i za wnikliwość, pozdrawiam, Stefan.
Stefan_Rewiński Opublikowano 28 Marca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czyli jest... " vino in odmładza", hehe.. Kogo odmładza i jakie? Intryguje mnie to jutro z tym dojrzalszym; a tak dosłownie pojutrze powinno być super dojrzałe, a jeszcze później trzeba "nastawić nowe":))) Pozdrawiam serdecznie:)) To wino dojrzalsze jutro, to coś więcej niż trunek, kobietki. Pozdrawiam, Stefan.
Oxyvia Opublikowano 28 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2007 Piękny wiersz. Bardzo. Prawie tak bardzo, jak mój ulubiony Tuwima do żony: "Wspomnienie". Prawie aż tak, a to znaczy, że prawie genialny (dla mnie). Naprawdę mnie wzruszył i rozczulił. Myślę, że dziewczyny wiedzą, że wino tutaj to nie trunek. Ale różnie można tę metaforę rozumieć (i o to chodzi w wierszach - o pewną dozę wieloznaczności, prawda?). Ja myślę, że wino to miłość - im starsza, tym dojrzalsza i trwalsza, i szlachetniejsza, i cenniejsza, i więcej ma smaków i odcieni.
Marlett Opublikowano 28 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2007 Stefanie! Po warsztacie pięknie oszlifowany:)) PozdrawiaM.
Ewa_K. Opublikowano 28 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2007 No proszę. Rewiński jest Romantykiem. Subtelny obrazek. pozdrawiam ciepło eva
Rhiannon Opublikowano 28 Marca 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2007 Się podoba. :) Z każdym czytaniem coraz bardziej. :D No to wracam na górę (nad komenty) jeszcze poczytać. ;) Pozdrawiam, R.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się